Przepiękny „Sen o mieście”

Weekendowe przedstawianie zgromadziło tłumy lublinian i turystów

W ubiegły weekend lublinianie i liczni turyści mogli podziwiać na dziedzińcu lubelskiego Zamku spektakl „Sen o mieście” Lublinie. Zainteresowanie było ogromne. Kolejne przedstawienia już 12, 13 i 14 sierpnia, zawsze o 21.00.


– Chcieliśmy nietypowo opowiedzieć historię miasta, wykorzystując środki wyrazu artystów sztuki cyrkowej – podkreśla Janusz Opryński, reżyser widowiska związany z Teatrem Provisorium. Barwny spektakl opiera się na wierszu Józefa Czechowicza „Poemat o mieście Lublinie”, odczytywanym przez Dorotę Landowską, aktorkę Teatru Narodowego. Muzykę skomponował Rafał Rozmus, wybitny lubelski kompozytor, a za efektowną scenografię odpowiada Jarosław Koziara.
Efektowne widowisko zgromadziło tłumy lublinian, którzy ustawiali się w długich kolejkach, by wejść na dziedziniec Zamku. Widowisko było wcześniej prezentowane podczas ubiegłorocznego ESK we Wrocławiu, ale lubelskie przedstawienie jest znacznie rozbudowane. – Nie sposób było się nie odnieść do Kaplicy św. Trójcy – podkreśla reżyser. Na jej ścianie w trakcie spektaklu są pokazywane prezentacje multimedialne przedstawiające m.in. cenne lubelskie freski. – Głównymi postaciami, łączącymi wszystkie epizody, jest para: On i Ona. Dopóki oni są, dopóki będzie miasto. Ta para po wszystkich kataklizmach odradza się – dodaje reżyser.
W spektakl zaangażowanych jest ponad 20 aktorów. Ważną rolę pełnią w nim artyści cyrkowi: sztukmistrze i tańczące na szarfach kobiety. 700 lat historii naszego miasta, wiele barwnych i momentami wzruszających epizodów można zobaczyć w 45 minut. Wrażenie robią zwłaszcza barwy, światło i dźwięk, a sama fabuła prowadzi nas przez najważniejsze wydarzenia z historii Lublina. – Chcemy, by w spektaklu uczestniczyło jak najwięcej mieszkańców Lublina – zachęca Krzysztof Komorski, zastępca prezydenta Lublina. We Wrocławiu spektakl obejrzało 14 tys. osób. Wstęp na przedstawienie jest wolny, bez rezerwacji. W trakcie spektaklu zbierane są fundusze na pomoc dla 3,5-letniej Wiktorii Bednarz. Dziewczynka przeszła już liczne operacje i zmaga się z wadami wrodzonymi. Potrzebna są pieniądze na dającą szansę na życie operację serca w Niemczech. (EM.K.)