Przygoda i kieszonkowe z WOT

19. Nadbużańska Brygada Obrony Terytorialnej ma zaskakującą ofertę dla uczącej się młodzieży. Okazuje się, że służbę w WOT i stacjonarną naukę można połączyć, zyskując nowe perspektywy, umiejętności i całkiem fajne… kieszonkowe.

Od kilku miesięcy w Chełmie formuje się 19. Nadbużańska Brygada Obrony Terytorialnej. Pierwsi terytorialsi 19. NBOT przeszli już szkolenia podstawowe, czyli tzw. „szesnastki” i złożyli przysięgę. Dzisiaj chwalą sobie służbę w WOT, która daje wiele możliwości rozwoju i podnoszenia swoich kwalifikacji bez konieczności rezygnowania z dotychczasowych zajęć, pracy czy zmiany miejsca zamieszkania. Większość żołnierzy WOT to osoby pracujące lub studiujące, ale nasza Brygada ma świetną propozycję także dla pełnoletnich uczniów szkół średnich. To z myślą o nich ruszyła akcja „wtorek z terytorialsami” – skierowana do chełmskich szkół średnich i uczniów klas, które nie są klasami stricte wojskowymi, realizującymi już program wojskowy.

– Chcemy spotykać się z chełmską młodzieżą i przedstawiać im naszą ofertę i pokazać, że wcale nie muszą czekać na zakończenie nauki, żeby rozpocząć przygodę z wojskiem – mówi płk Robert Kasperczuk, dowódca 19 NBOT.

Pełnoletni uczniowie, jeszcze w trakcie nauki mogą wstąpić w szeregi terytorialsów. Wystarczy, że przejdą – jak każdy kandydat – szesnastodniowe szkolenie podstawowe (najbliższe zaplanowane jest w trakcie ferii zimowych), a potem odbędą jedną w miesiącu, weekendową zmianę. – Szkolenie i późniejsze służby odbywają się w czasie wolnym od nauki, więc nie będą z nią kolidować – mówi płk Kasperczuk.

Terytorialsi za gotowość i jedną weekendową służbę w miesiącu dostają około 700 zł. Dorobić można więcej odbywając więcej służb. A okazji do tego nie zabraknie, np. w ferie, wakacje czy inne dni wolne. Mundur WOT niesie wiele innych korzyści – ulgi na przejazdy komunikacją miejską czy tańsze paliwo na stacjach Orlen. Po dwóch latach służby, czyli już po skończeniu szkoły średniej, przed młodymi żołnierzami otwierają się możliwości awansu, a co za tym idzie wyższego uposażenia. A dla najlepszych szansa na etat w formowanej od podstaw brygadzie. – Młodzi ludzie nie marnują dzięki temu czasu, bo nie muszą czekać na rozpoczęcie przygody z wojskiem do zakończenie nauki – przekonuje dowódca 19.NBOT.

Podczas pierwszego „wtorku z terytorialsami”, który zorganizowano 22 listopada, 19. NBOT odwiedzili uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych i Mundurowych w Chełmie. Przygotowano im szereg atrakcji – szkolenie z podstaw ratownictwa medycznego, podstaw obsługi broni, samoobrony czy uczono działania w terenie.

Zainteresowani wstąpieniem do 19NBOT mogą udać się do Wojskowego Centrum Rekrutacji albo bezpośrednio do rekruterów w siedzibie brygady przy ul. Lubelskiej w Chełmie. (bf)