Przyjazny pierwszy dzwonek

Pierwszaki

W Szkole Podstawowej w Stołpiu rok szkolny rozpoczęło ponad 190 uczniów. Wśród nich jest 17 pierwszoklasistów. Przed nimi trudne zadanie wdrożenia się w szkolną rzeczywistość w czasie epidemii. Na szczęście, warunki mają komfortowe. Szkoła w Stołpiu ma świetną bazę, której inne placówki mogą zazdrościć.

Tegoroczni pierwszoklasiści mają pod górkę, bo rozpoczynają przygodę z nauką w szczególnych okolicznościach. Normalny u 7-latków stres przed pierwszymi dniami w szkole potęgują wszechobecne obawy związane z epidemią. Dzieci dodatkowo muszą pamiętać o tym, że trzeba być ostrożnym i stosować się do zasad bezpieczeństwa. W Szkole Podstawowej w Stołpiu (gmina Chełm) zrobiono, co można, aby pierwsze dni w szkolnych murach były dla siedemnastki pierwszoklasistów jak najmniej stresujące.

Małgorzata Mielniczuk, dyrektor SP w Stołpiu, mówi, że solidnie przygotowywano się do tego, aby stworzyć dzieciom bezpieczne, przyjazne warunki do nauki. 1 września uczniowie klasy pierwszej mogli wyjątkowo – aby czuć się pewniej – wejść do szkoły z rodzicami. Po krótkim spotkaniu w sali gimnastycznej, pierwszoklasiści poszli z wychowawcą zobaczyć swoją salę lekcyjną, a następnie zwiedzili szkołę.

– Pierwszaki od początku wykazują się dużą dojrzałością – mówi dyrektor Mielniczuk. – Po zajęciach są odprowadzone przez nauczycieli do czekających przed szkołą rodziców, którzy mogą też używać dzwonka, który jest przy wejściu do budynku. Od razu zorganizowaliśmy zebranie z rodzicami i poinformowaliśmy ich o wszelkich procedurach i zasadach bezpieczeństwa. Ten przekaz informacji i bieżący kontakt z rodzicami jest bardzo ważny, aby na co dzień wszystko funkcjonowało sprawnie. Szkołę podzielono na sektory, a klasy I – III mają zajęcia na osobnym piętrze.

Uczniowie klas pierwszych mają do dyspozycji nowy projektor multimedialny, a sala dostała nowe meble. Zależy nam, aby od początku dzieci miały do czynienia ze sprzętem multimedialnym, edukacyjnymi platformami. Na razie jest piękna pogoda i wiele zajęć prowadzonych jest na świeżym powietrzu. Jeśli chodzi o przerwy, to ze względów bezpieczeństwa uczniowie wychodzą na korytarz na zmianę, w maseczkach. Staraliśmy się, jak mogliśmy, aby opracować zasady, które zapewnią nam maksimum bezpieczeństwa. (t)