Przypłynęli po… bransoletki

Tyle trudu włożyli w tę akcję. Po zmroku, w chłodzie i głodzie przepłynęli rzekę po to, by… w Polsce przywitali ich „zieloni” z uśmiechem na ustach i kajdankami w dłoniach.

Nie tak miał się zakończyć poniedziałek (18 marca) w wyobrażeniach trzech Ukraińców.

– Przy mężczyznach ujawniono spakowane w pudła nielegalne papierosy. Trefny towar został przemycony przez rzekę graniczną Bug przy pomocy łodzi pontonowej, a następnie przeniesiony na pobliską łąkę – mówi por. SG Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Patrol straży przyuważył mężczyzn, gdy ci wyładowywali towar na brzeg. Zostali zatrzymani tuż przed włożeniem kontrabandy do samochodu i wywiezieniem jej do dziupli paserskiej. Na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli 9 tysięcy paczek papierosów o szacunkowej wartości 125 tysięcy złotych.

– Obcokrajowcy, po zakończonych wobec nich czynnościach, zostali przekazani służbom granicznym Ukrainy. W sprawie zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze – dodaje por. Sienicki. (pc)