PSL stawia na Smala, a prezes?

Wewnątrz struktur PSL w powiecie chełmskim najwyraźniej nadal panuje dwugłos. Chociaż partia postawiła w wyborach parlamentarnych na Kazimierza Smala, to działacze w terenie widzą, że nie ma on szczególnego wsparcia szefa powiatowego PSL, Piotra Deniszczuka. – Wcale tego tak nie odbieram – uważa Smal.

Jeszcze przed końcem tegorocznej kampanii wyborczej działacze chełmskiego PSL pokusili się o jej podsumowanie. I wytykają, że chociaż zarząd i prezydium powiatowe PSL postawiło na Kazimierza Smala, to nie widać za bardzo, by mógł on liczyć na wsparcie prezesa ludowców Piotra Deniszczuka. – Wszyscy angażują się w kampanię, organizują i uczestniczą w spotkaniach, ale jakoś nie widać na nich prezesa-starosty – mówią.

Niedawno w Rudzie-Hucie rzeczywiście odbyło się spotkanie wyborcze, w którym uczestniczył m.in. Jarosław Kalinowski – były wicepremier, przewodniczący rady naczelnej PSL a obecnie eurodeputowany. Na spotkaniu pojawiła się większość działaczy PSL, ale Piotra Deniszczuka tam nie było.

– Podobnie było przy okazji wiosennych wyborów do europarlamentu. Wtedy do Żmudzi przyjechał szef ludowców, Władysław Kosiniak-Kamysz i wtedy też Deniszczuk na spotkaniu nie był – mówią. – Można mieć odmienne zdanie, można się nie lubić, ale takie animozje powinny być na czas wyborów odstawione na bok. Działamy przecież dla wspólnej sprawy.

Podobno przeciwnicy Deniszczuka skarżą się na niego już nie do władz partii w Lublinie, którym pogrywa na nosie od dawna, ale do struktur krajowych. I dołączają zdjęcia z imprez, organizowanych w gminie Wierzbica, którą rządzi żona Deniszczuka, a podczas których promowana jest konkurentka K. Smala z PiS.

Sam Smal zapewnia, że czuje wsparcie prezesa. – Włączył się w kampanię, zwołał kilka razy zarząd, podczas którego ustalaliśmy, jak ma być prowadzona kampania i nie mam odczucia żeby się w nią nie angażował – mówi. – A jeśli chodzi o nieobecność podczas spotkania, to widocznie miał jakieś poważne powody, skoro się na nim nie pojawił.

Smal mówi, że jest i czuje się kandydatem PSL w wyborach. Ale może liczyć na głosy nie tylko sympatyków tej partii. Wójt Rudy-Huty odbierany jest bardzo pozytywnie wśród mieszkańców powiatu. Kojarzą go jako wyważonego, uczciwego i pracowitego człowieka. (bf)