Rabuś na gościnnych występach

Do 10 lat więzienia grozi 25-latkowi z Chełma, który kradł na terenie Świdnika i powiatu świdnickiego. Jego łupem padło paliwo, akumulatory i katalizator o łącznej wartości 4 tys. zł.


Od początku tego roku świdnicka policja otrzymała kilka zgłoszeń o kradzieżach paliwa i akumulatorów z pojazdów na terenie gmin Piaski i Trawniki, a także wycięciu katalizatora z auta w Świdniku.

– W toku prowadzonych czynności ustalono, że wszystkie te przestępstwa łączy osoba tego samego sprawcy. W ubiegły czwartek, 28 maja, mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do świdnickiej komendy, gdzie w trakcie przesłuchania przyznał się do zarzucanych mu czynów. Grozi mu odpowiedzialność karna zarówno za dokonanie kradzieży akumulatorów z niezabezpieczonego pojazdu, jak również za przestępstwo kradzieży z włamaniem, gdyż kradnąc paliwo z baków koparki i samochodu ciężarowego, wyłamywał uprzednio kłódki i zabezpieczenia wlewów paliwa – informuje podinsp. Paweł Leśny z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku.

Okazało się, że 25-latek z Chełma ma więcej na sumieniu i jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności za kradzieże, których dopuścił się wcześniej. Trafił do aresztu, gdzie spędzi kilka najbliższych miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. (w)