Radni przy (małej) kasie

Radni gminy Włodawa na pewno do najmajętniejszych mieszkańców powiatu nie należą. W większości jednak na chleb i coś do chleba mają. Na pewno znaczącą rolę w ich zarobkach odgrywają diety, co akurat smuci, bo powinny to być kwoty marginalne w ich budżetach. Dane radnych podajemy zgodnie z ich oświadczeniami złożonymi na dzień 31 grudnia 2019 r.

Janusz Korneluk, przewodniczący rady, zaoszczędził 50 tys. zł. Na współwłasność ma dom o pow. 260 mkw. wyceniony na 400 tys. zł. Do tego ponadpółhektarowe zabudowane gosp. rolne, 3 ha gruntów leśnych oraz cząstkową własność 250 ha nieużytków – wszystko to o łącznej wartości 180 tys. zł. Plus 10-arowa działka warta 40 tys. zł. Jako dyrektor SP nr 3 we Włodawie zarobił prawie 80 tys. zł, jako radny 16 tys. zł plus 400 zł z umowy-zlecenia. Bez auta i zobowiązań.

Wioletta Wajda, wiceprzewodnicząca rady, zaoszczędziła 32 tys. zł. Na współwłasność ma dom o pow. 150 mkw. warty 350 tys. zł oraz mieszkanie o pow. 38 mkw. za 200 tys. zł. Do tego 8,5-hektarowe gospodarstwo rolne wycenione na 100 tys. zł, z którego było 3 tys. zł dochodu. Z pracy w SOSW uzyskała 45 tys. zł, plus 9,6 tys. zł diety radnej i niecałe 300 zł ze stowarzyszenia. Jeździ dwoma fordami – S-max (2008) i fiestą (2013).

Zbigniew Błaszczuk oszczędził niecałe 9 tys. zł. Na współwłasność ma dom o pow. 238 mkw. warty 300 tys. zł oraz drugi dom w spadku o wartości 80 tys. zł. Ponadto gospodarstwo rolne o pow. 4,7 ha wycenione na 40 tys. zł plus budynek gospodarczy oraz niewielkie grunty o wartości 15 tys. zł. Za pracę w MPGK otrzymał 65 tys. zł, plus dieta 9,6 tys. zł. Ma opla merivę z 2010 (23 tys. zł) oraz renault clio z 2010 (10 tys. zł). Do spłaty mu zostało 10,5 tys. franków szwajcarskich kredytu mieszkaniowego.

Adam Budzyński ma na współwłasność działkę budowlaną o pow. 2100 mkw. wycenioną na 50 tys. zł. W straży pożarnej zarobił 60 tys. zł, jako radny 7,8 tys. zł. Otrzymał też 80 tys. zł darowizny od rodziców. Jeździ bmw x3 z 2006 r. Do spłaty pozostało mu 25 tys. zł kredytu.

Magdalena Kinach jest najmłodszą radną. W oświadczeniu nie wykazała majątku ruchomego ani nieruchomości. W ub.r. zarobiła z trzech źródeł w sumie 36 tys. zł (w tym dieta radnej). Bez oszczędności, ale i bez kredytów.

Grzegorz Klimowicz odłożył 10 tys. zł. Ma na współwłasność dom o pow. 50 mkw. warty 20 tys. zł oraz mieszkanie o pow. 65 mkw. warte 180 tys. zł. Do tego 13-hektarowe gospodarstwo rolne za 195 tys. zł z drewniano-murowaną zabudową. Dochód z tego wyniósł 31 tys. zł. Ma też garaż o pow. 24 mkw. warty 30 tys. zł. Utrzymuje się też z diety radnego – 9,6 tys. zł.

Małgorzata Kozakiewicz uzbierała 16 tys. zł. Jej wspólność małżeńską stanowi dom o pow. 90 mkw. wyceniony na 180 tys. zł. Ponadto gospodarstwo rolne o łącznej pow. 27 ha oraz w dzierżawie 197 ha. Dochód z tego wyniósł 10 tys. zł. Plus jeszcze prawie 3 ha lasu wartego 62 tys. zł. Z diety radnej uzyskała 9,6 tys. zł dochodu. Ma zaciągnięty kredyt i pożyczkę bankową na łączną kwotę prawie 100 tys. zł.

Wojciech Kraszczyński nic nie odłożył. Ma 60-metrowe mieszkanie na własność wycenione na 115 tys. zł plus działki gruntów o pow. 4200 mkw. wycenione na 45 tys. zł. Jego wynagrodzenie w spółce wodno-ściekowej wyniosło 35 tys. zł, w spółdzielni mieszkaniowej w Korolówce-Osadzie 29 tys. zł, dieta radnego 8 tys. zł. Jeździ vw touranem z 2006 r. i motocyklem yamaha xvz 1300 z 2000 r. Do spłaty pozostało mu 86 tys. zł kredytu konsumenckiego.

Dariusz Lejnert jest właścicielem domu o pow. 150 mkw. wycenionego na 250 tys. zł oraz 11-arowej działki wartej 25 tys. zł. W policji zarobił 68 tys. zł plus 9,5 tys. zł z diety. Jeździ jeepem cherokee z 1998 r oraz mercedesem w211 z 2004 r. Ma zaciągnięty kredyt hipoteczny w wys. 140 tys. zł.

Andrzej Lis zaoszczędził 78 tys. zł. Ma na współwłasność małżeńską dom o pow. 140 mkw. wyceniony na 300 tys. zł oraz mieszkanie o pow. 32 mkw. warte 210 tys. zł. Do tego dwa gospodarstwa rolne: 3,5 ha za 35 tys. zł i 1,21 ha za 20 tys. zł. Plus działka 1299 mkw. za 20 tys. zł. Jako dyrektor DPS w Różance zarobił 138 tys. zł, z najmu 6,3 tys. zł i jako radny – 8 tys. zł. Jeździ toyotą rav4 z 2007 r. Bez kredytów.

Dorota Linkowska odłożyła prawie 25 tys. zł. Jest współwłaścicielką domu o pow. 90 mkw. o wartości 100 tys. zł. W DPS zarobiła 48 tys. zł plus dieta 7,5 tys. zł. Bez auta, ale za to z kredytem do spłaty 39 tys. zł.

Dariusz Makarewicz odłożył 43 tys. zł plus 40 tys. zł w obligacjach. Bez domu, auta i kredytów. W starostwie zarobił 69 tys. zł, dieta radnego dała mu 8 tys. zł, a jako sołtys dorobił jeszcze 4,2 tys. zł.

Krystyna Romaniuk – bez oszczędności, ale z domem o pow. 100 mkw. wartym 120 tys. zł. Jest też właścicielką działki pod budynkiem mieszkalnym wartej 40 tys. zł. Z diety radnej otrzymała 10 tys. zł, plus rentę rodzinną – 6,8 tys. zł. Ma kredyt odnawialny w wys. 7 tys. zł.

Bogdan Wysocki uzbierał 24 tys. zł. Na współwłasność małżeńską ma dom o pow. 86 mkw wyceniony na 70 tys. zł oraz garaż (30 mkw. – 12 tys. zł) i 30-arową działkę (5 tys. zł). W firmie Wisberg zarobił 28 tys. zł, z emerytury wyciągnął 41 tys. zł, do tego dieta 8 tys. zł. Jest współwłaścicielem opal vectry z 2008 r. i audi a4 z 2004 r.

Artur Zalewski odłożył 6 tys. zł. Jest współwłaścicielem dwóch domów: 195 mkw. (250 tys. zł) i 80 mkw. (60 tys. zł). Ma też gospodarstwo rolne 29 ha (w tym dzierżawa 10 ha) o wartości 790 tys. zł (w tym grunty rolne 250 tys. zł), plus budynki mieszkalne i obora o łącznej wartości 220 tys. zł – z tego tytułu uzyskał dochód w wys. 16 tys. zł. Z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej (sprzedaż na straganach, targowiskach) uzyskał dochód w wys. 7,4 tys. zł. Dieta radnego dała mu 8,2 tys. zł. Posiada sprzęt rolniczy i samochody o łącznej wartości ponad 450 tys. zł. Ma kredyty zaciągnięte na 50 tys. zł. Do spłaty – kredyt hipoteczny na kwotę prawie 300 tys. zł oraz pożyczka w kwocie 66 tys. zł. (opr. pk)