Radny chciałby, miasto – nie

Radnego Mirosława Czecha nie usatysfakcjonowała w pełni odpowiedź wiceprezydent Agnieszki Kruk, że podziela jego troskę w sprawie rozbudowy systemu komunikacyjnego miasta, a konkretnie południowej obwodnicy Chełma. Radny przekonywał urzędników, by jak najszybciej ruszyć z pracami przygotowawczymi, bo cały proces będzie czasochłonny, ale wszystko wskazuje na to, że miasto nie zamierza w tej kadencji zajmować się tą inwestycją.

Mirosław Czech w październiku br. złożył do prezydenta Jakuba Banaszka interpelację w sprawie rozbudowy systemu komunikacyjnego w mieście. Skupił się na jednej inwestycji, ale w jego opinii strategicznej dla Chełma. Chodzi o budowę południowej obwodnicy miasta. To inwestycja bardzo potrzebna miastu, która mogłaby mieć niemały wpływ na rozwój gospodarczy Chełma. Mirosław Czech w interpelacji zasugerował, by urzędnicy zabiegali o wpisanie tej inwestycji w rządowy program „100 obwodnic”. Zaproponował nawet przebieg drogi i wyliczył koszt jej budowy na ponad 100 mln zł.

Na jego interpelację lakonicznej odpowiedzi udzieliła Agnieszka Kruk, wiceprezydent Chełma. Odpisała, że podziela opinię o potrzebie rozbudowy systemu komunikacyjnego miasta i zapewniła, że dołoży wszelkich starań, by pozyskać na budowę obwodnicy dostępne fundusze zewnętrzne. Ta odpowiedź nie usatysfakcjonowała w pełni radnego Czecha. Na komisji budżetu i rozwoju gospodarczego, która odbyła się miniony piątek 22 bm., zaznaczył, że urzędnicy powinni jak najszybciej ruszyć z pracami przygotowawczymi. – Nie czas, by podzielać troskę o tę inwestycję, ale zrobić coś więcej – mówił Czech. – Najwyższy czas na skompletowanie pierwszych dokumentów, bo cały proces przygotowawczy będzie bardzo długi. Potrzebna będzie decyzja środowiskowa, a jej uzyskanie jest czasochłonne.

Radny raz jeszcze podkreślił, by nie tracić czasu. Tym bardziej, że miasto nie jest właścicielem wszystkich gruntów, po których mogłaby przebiegać trasa. – Trzeba zrobić wszystko, aby wpisać to zadanie do programu „100 obwodnic”, który jeszcze w tym roku ma być ogłoszony – zaznaczył i dodał, że budowy południowej obwodnicy Chełma nie znalazł w projekcie budżetu na 2020 rok.

Wiceprezydent Kruk zapewniła radnego, że prezydent Jakub Banaszek również widzi potrzebę realizacji takiej inwestycji i jeśli tylko pojawią się pieniądze, to zostanie ona zrealizowana. Tymczasem kilka godzin później na konferencji prasowej drugi z wiceprezydentów, Daniel Domoradzki stwierdził, że prezydenta Banaszka cieszy aktywność radnego Czecha, ale miasta nie stać na inwestycję wartą ponad 100 mln zł i w tej kadencji jest to niemożliwe, by budowa obwodnicy w ogóle ruszyła. (s)