Rejowiecka jeszcze nie przegrana

Słowa krytyki i wrzawa wokół odstąpienia Budimexu od remontu ul. Rejowieckiej i Rampy Brzeskiej podziałały? W miniony piątek miasto i firma wydały wspólne oświadczenie, które daje nadzieję na to, że dojdzie do przebudowy tej newralgicznej dla Chełma drogi.


Przed tygodniem pisaliśmy, że Budimex odstąpił od remontu krajowej drogi nr 12, która biegnie w granicach Chełma, czyli ul. Rejowieckiej i Rampa Brzeska. Do tego największego w historii miasta remontu kierowcy przygotowywani byli od miesięcy. A sam remont miał się najpierw zacząć pod koniec minionego roku, a później wiosną 2019 roku. Zamiast tego Budimex wystąpił z dodatkowymi roszczeniami finansowymi w związku z podniesieniem standardu drogi i dodatkowymi kosztami przebudowy. Do zakładanych po przetargu 118 mln zł Budimex zażądał dodatkowych 12 mln zł.

Miejscy urzędnicy twierdzili, że nie ma żadnych podstaw do płacenia więcej za inwestycję i chyba trochę lekceważyli coraz głośniej rozchodzące się pogłoski, że Budimex zejdzie z placu budowy. Do ostatniej chwili z miasta wychodziły informacje, że trwają negocjacje, które powinny zakończyć się porozumieniem. Zamiast niego 12 lipca Budimex oświadczył, że zrywa umowę z winy miasta. Wykonawca tłumaczył, że decyzję podjął „w trosce o skuteczną realizację kontraktu budowlanego” i „biorąc pod uwagę interes społeczny mieszkańców Chełma”. Ale akurat w interesie mieszkańcw Chełma i kierowców jest jak najszybsze wyremontowanie koślawej drogi.

Po oświadczeniu firmy podniosła się ogromna wrzawa. Pod znakiem zapytania stanęła największa w historii Chełma inwestycja. Miejscy urzędnicy zapewniali, że pieniądze na przebudowę drogi nie są zagrożone i można ogłosić kolejny przetarg na wyłonienie wykonawcy. Ale procedury mogą się ciągnąć miesiącami i remont w najlepszym wypadku odwlekłby się co najmniej o rok. Mieszkańcy winą obarczali polityków i mówili, że nie wierzą teraz w ich zapewnienia.

Na szczęście w sprawie nastąpił nieoczekiwany zwrot. Pod koniec ubiegłego tygodnia Urząd Masta i Budimex wydały wspólne oświadczenie, które daje nadzieję na rozpoczęcie prac przy „dwunastce”.

„Urząd Miasta Chełm oraz Budimex S. A. informują, że ze względu na dobro społeczne i interes mieszkańców Chełma, wypracowały wspólne, wstępne porozumienie co do możliwości i warunków kontynuowania realizacji inwestycji dotyczącej przebudowy drogi DK12 w Chełmie” – czytamy w oświadczeniu, ktore opublikowano w miniony piątek (19 lipca).

Strony chcą mediować przed Prokuratorią Generalną Rzeczpospolitej Polskiej i liczą, że wynik mediacji zadowoli obie strony. „Do tego czasu Budimex S.A. podejmie niezbędne czynności dotyczące przygotowania terenu do realizacji Inwestycji. Władze Miasta Chełm i spółka Budimex wyrażają nadzieję na dojście do ostatecznego porozumienia umożliwiającego kontynuowanie inwestycji.” – piszą w o oświadczeniu.

To jest w końcu pierwsza od miesięcy dobra wiadomość dotycząca przebudowy drogi. Miejmy nadzieję, że nie skończy się tylko na kurtuazji i miłych oświadczeniach, a jak najszybszych pracach. I temu wszyscy będziemy kibicować. (bf)