Remont wydłużony, rodzice w kropce

Brak materiałów na rynku sprawił, że nieoczekiwanie do 1 października wydłuży się remont Przedszkola Miejskiego nr 1. To zaś oznacza, że rodzice maluchów będą musieli zapewnić im opiekę we własnym zakresie. Wielu nie ma takiej możliwości i domaga się od władz zapewnienia lokalu zastępczego. Jest to możliwe, ale tylko pod warunkiem, że zgodzą się na to straż pożarna i sanepid.

Generalny remont Przedszkola Miejskiego nr 1 we Włodawie ruszył w lipcu. Obejmuje między innymi termomodernizację budynku, odnowienie sal dydaktycznych i łazienek dla dzieci oraz wymianę instalacji w tym przeciwpożarowej, co wpłynie na poprawę bezpieczeństwa przedszkolaków. Miasto zapłaci za całość prac niemal pół miliona złotych. Zakładano, że Gminny Zakład Obsługi z Dorohuska, który jest wykonawcą, wyrobi się z remontem do końca sierpnia. Dziś już wiadomo, że nic z tego. Dyrekcja przedszkola ogłosiła, że dzieci będą mogły korzystać z placówki dopiero od pierwszego października.

Do rodziców wystosowano prośby, by na ten czas we własnym zakresie zapewnili opiekę swoim pociechom. To, rzecz jasna, nie dla każdego jest łatwe, dla niektórych nawet nieosiągalne. Nie dziwi więc, że rodzice zaproponowali, by zajęcia organizowano normalnie od 1 września w lokalu zastępczym, choćby w pomieszczeniach byłego gimnazjum. Dyrekcja i burmistrz początkowo przyzwolenia na to nie dawali, ale teraz nie wykluczają takiej możliwości. Przedłużenie remontu Przedszkola Miejskiego nr 1 związane jest z brakiem dostępności na rynku materiałów niezbędnych do prawidłowego wykonania przedmiotu zamówienia.

– Miasto Włodawa jako jedno z nielicznych zapewnia praktycznie wszystkim dzieciom miejsca w przedszkolach – mówi burmistrz Wiesław Muszyński. – Budynek Przedszkola Miejskiego nr 1 wymagał remontu, aby przedszkolaki mogły bezpiecznie spędzać w nim czas. Większość rodziców doskonale to rozumie. W związku z ewentualnym przedłużeniem prac remontowych rozważamy różne możliwości zapewnienia opieki najmłodszym mieszkańcom. Także tę z wykorzystaniem pomieszczeń po byłym gimnazjum. Jednak pomieszczenia te muszą spełniać określone warunki bezpieczeństwa. Ich udostępnienie jest zależne od opinii Straży Pożarnej i sanepidu – zaznacza Muszyński. (bm)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here