Rewitalizacja niezagrożona

Choć jest mały poślizg, to żadnego zagrożenia dla realizacji największej w dziejach miasta inwestycji nie ma. Mowa oczywiście o wspólnym projekcie magistratu i starostwa, czyli o rewitalizacji. Zgodnie z planem ma się ona zakończyć jeszcze w 2021 roku.

Miejsko-powiatowy projekt „Rewitalizacja Włodawy” jest podzielony na cztery elementy. Trzy z nich – Miejskie Centrum Monitoringu, remont parku przy cerkwi oraz kompleksowa przebudowa rynku starego miasta – należą do magistratu.

Starostwo zajmie się zagospodarowaniem terenu po dawnej jednostce na Powiatowe Centrum Usług Społecznych. Wartość całej inwestycji to 18,5 mln zł, z czego lwia część, bo aż niemal 12,5 mln zł pochodzi ze środków zewnętrznych. Dofinansowanie już dawno wpłynęło na konta beneficjentów projektu, ale na drodze do rozpoczęcia prac stanęły drzewa, a właściwie ekolodzy, którzy sprzeciwili się wycince zieleni na tzw. czworoboku.

Po wielu przepychankach i perturbacjach burmistrz Wiesław Muszyński przychylił się ich woli i postanowił zmienić plan rewitalizacji tego fragmentu miasta. Takie posunięcie nie tylko wygenerowało dodatkowe koszty (40 tys. zł na ten cel przyklepali już miejscy radni), ale spowodowało też opóźnienia w harmonogramie. Magistrat niebawem ogłosi, jaki podmiot i za jaką kwotę zmieni plan rewitalizacji czworoboku na bardziej przyjazny dla rosnących tam drzew i krzewów.

– Przygotowujemy zapytanie ofertowe na to zadanie – mówi Muszyński. – Jeśli wszystko pójdzie sprawnie, to jeszcze w tym roku – o ile pogoda pozwoli – powinny się zacząć pierwsze drobne prace. Rewitalizacja rozpoczęła się już w parku. Na początku przyszłego roku ruszymy pełną parą i zapewniam wszystkich, że do końca 2021 roku uporamy się z tym trudnym, ale bardzo potrzebnym dla miasta zadaniem – dodaje burmistrz. Żadnego zagrożenia dla swojej części inwestycji nie widzi też starosta Andrzej Romańczuk.

– Jestem przekonany, że czerwiec 2021 r. to realny czas na oddanie do użytku Centrum Usług Społecznych m.in. z pięknym parkiem rehabilitacji tuż obok budynku – mówi. – Co prawda ogłoszenie przetargu się u nas nieco opóźniło z powodu pytania do izby skarbowej, czy możemy stosować niższą stawkę 8-procentową zamiast 23-procentowej przy remoncie obiektów całodobowej opieki społecznej. I to spowodowało, że do tej pory nie mogliśmy ogłosić przetargu na remont obiektu budynku po byłej jednostce wojskowej przy ul. Sztabowej – dodaje Romańczuk. (bm)