Rodzina silniejsza 500+

W województwie lubelskim programem „Rodzina 500+” objętych zostało 230 156 dzieci z 137 918 rodzin.
Rządowy program „Rodzina 500+” funkcjonuje już od pięciu miesięcy. W województwie lubelskim, obejmującym 213 gmin, wypłacono do tej pory 581 milionów złotych, które trafiły do niemal 138 tysięcy rodzin. To poważny zastrzyk gotówki dla domowych budżetów, zwłaszcza przed początkiem roku szkolnego, ale i nie tylko, bo dzięki tym środkom wiele dzieci mogło mieć (niektóre zapewne po raz pierwszy w życiu) prawdziwe wakacje. – Wiem, że w tym roku dużo polskich rodzin wypoczywało nad polskim morzem. Z tego się niezmiernie cieszymy, bo to świadczy o tym że ta działalność na rzecz rozwoju rodziny bardzo dobrze wypełnia swoje zadanie – mówi Robert Gmitruczuk, wicewojewoda lubelski. – Wypłaty są realizowane na bieżąco, choć niektóre gminy wypłacają je w różnym terminie. Nie mamy sygnałów o żadnych nieprawidłowościach. Decyzje odmowne zdarzają się przy wypłacie świadczenia na pierwsze dziecko, gdy rodzice przekraczają próg dochodowy – mówi Mariusz Kidaj, zastępca dyrektora Wydziału Polityki Społecznej LUW. Efekty wprowadzenia w życie rządowego programu „Rodzina 500+” są w sposób szczególny zauważalne i odczuwalne w trwającym aktualnie okresie przygotowań do nowego roku szkolnego. W ostatnich tygodniach wakacji można dostrzec wyraźną zmianę w sytuacji materialnej rodzin w stosunku do lat poprzednich. – Wrzesień był do tej pory najgorszym miesiącem dla naszej rodziny. Ja zawsze pożyczałam pieniądze, by nieraz przez pół roku je oddawać. To wielka pomoc dla rodzin – mówi pani Marzena Józwiak, mama siedmiorga dzieci. Jak dodaje, ważne jest dla niej również to, że w tym roku wszystkie pieniądze ma przed rozpoczęciem roku szkolnego i dzięki temu może spokojnie zaplanować swoje wydatki. Pani Marzena otrzymuje co miesiąc 1,5 tys. złotych na trójkę dzieci, bo pozostałe są już pełnoletnie. O spokoju planowania rodzinnego budżetu mówi również Marek Wilczewski – tata czwórki dzieci, który pobiera świadczenia na troje z nich. – Pójście całą rodziną do kina czy na basen nie musi być już planowane z wyprzedzeniem – dodaje. W tym roku dzieci pana Marka mogły wszystkie pojechać na obozy harcerskie i zuchowskie a rodzice nie musieli dokonywać wyboru, które z nich będzie miało wakacyjny wyjazd. Jak wynika z deklaracji rodziców, środki z 500+ przeznaczają przede wszystkim na potrzeby swoich dzieci związane z edukacją czy dodatkowymi atrakcjami, takimi jak wycieczki czy rodzinne wspólne wyjścia. Nie zawsze jest jednak tak dobrze – urzędnicy dostają sygnały, że pieniądze, które miały być pomocą dla rodzin, są marnotrawione. Zapisy ustawy wprowadzające program „Rodzina 500+” dają możliwość – w wyjątkowych przypadkach – na zamianę świadczenia pieniężnego na pomoc rzeczową lub w formie opłacania usług. Do tej pory w całym województwie lubelskim zastosowano ten przepis wobec 38 rodzin, w większości pochodzących z małych miejscowości i dobrze już znanych pracownikom opieki społecznej. W tych rodzinach pieniądze nie są wypłacane „do ręki”, ale w postaci bonów zakupowych (nie można za nie kupić alkoholu i papierosów) lub w postaci opłaconego czynszu czy sfinansowania niezbędnego remontu mieszkania.
(EM.K.)