Różnica charakterów

Współpraca Grzegorza Dudczaka z wójt Leśniowic Joanną Jabłońską najwyraźniej się nie ułożyła. Urzędnik, który przeszedł ze Starostwa Powiatowego do gminy Leśniowice, wrócił do powiatu. Ale stanowiska dyrektora, które zajmował w starostwie już nie odzyskał.

W grudniu 2018 roku wójt Leśniowic Joanna Jabłońska powołała na swojego zastępcę Grzegorza Dudczaka. Urzędnik pełnił wcześniej obowiązki dyrektora wydziału rolnictwa leśnictwa i ochrony środowiska w Starostwie Powiatowym w Chełmie. W gminie nie zagrzał jednak miejsca zbyt długo. Niedawno odszedł ze stanowiska.

Co się stało, że nie udała mu się współpraca z wójt? Podobno zaważyła różnica charakterów, odmienne podejście do pracowników i interesantów i inny sposób patrzenia na zarządzanie gminą. Bo braku wiedzy i doświadczenia w pracy nikt mu nie zarzucał.

– Pan Dudczak sam złożył rezygnację i wrócił do pracy w Starostwie Powiatowym w Chełmie – komentuje krótko Joanna Jabłońska, wójt Leśniowic.

Jerzy Kwiatkowski, wicestarosta chełmski, przyznaje, że urzędnik wrócił do wydziału rolnictwa, ale na szeregowe stanowisko. Bo funkcję dyrektora sprawuje Marzena Górska, prywatnie córka burmistrza Rejowca.

Wakat w Leśniowicach wójt chciałaby szybko zapełnić. Ale nie szuka już zastępcy tylko osoby do referatu gospodarki komunalnej, rolnictwa i ochrony środowiska, która zajmie się m.in. inwestycjami.

Nowych urzędników szuka też starostwo, które po przerwie wywołanej pandemią wznowiło nabory na stanowiska. Starosta szuka m.in. podinspektorów do wydziału rolnictwa oraz budżetu i finansów. (bf)