Są winni miastu ponad 7 milionów

Gdyby wszyscy dłużnicy zapłacili miastu Krasnystaw zaległe podatki, sytuacja finansowa samorządu uległaby diametralnej poprawie. Na 30 czerwca br. zaległości z tytułu podatku od nieruchomości wyniosły ponad 7 mln zł. Mimo wielu trudności, wysokiej inflacji, wzrostu cen energii burmistrz Robert Kościuk do końca 2022 roku nie planuje podwyżek stawek lokalnych podatków.

Jak informuje wiceburmistrz Krasnegostawu Krzysztof Sugalski, zaległości z tytułu podatku od nieruchomości na 30 czerwca br. wyniosły 7 032 709 zł, z czego 6 497 346 zł to dług, jaki wobec miasta mają lokalni przedsiębiorcy. Tylko jeden z nich zalega miastu aż 5 337 363 zł. Przedsiębiorstwo, jak ustaliliśmy, znajduje się w stanie upadłości.

Gdyby do miejskiej kasy wpłynęły wszystkie zaległości od dłużników z tytułu lokalnych podatków, sytuacja finansowa samorządu uległaby znaczącej poprawie. – Mieszkańcy, jak i osoby prawne, wnioskują o ulgi w spłacie swoich należności, a każdy wniosek jest rozpatrywany indywidualnie, zgodnie z przepisami prawa – zaznacza K. Sugalski. – Wszystkie dane dotyczące umorzeń podatku, czy rozłożenia zaległości na raty, są umieszczane w Biuletynie Informacji Publicznej.

W maju br. burmistrz Robert Kościuk postanowił rozłożyć na raty opłatę za grunty w wieczystym użytkowaniu PSS Społem w Krasnymstawie. Udzielił także ulgi Towarzystwu Budownictwa Społecznej w postaci odroczenia terminu płatności spłaty pożyczki. Burmistrz umorzył też podatek od nieruchomości Ochotniczej Straży Pożarnej w Zastawiu, w wysokości 1 122 zł i 55 zł odsetek, uznając to za ważny interes publiczny. Dokonał także umorzeń podatku od nieruchomości mieszkańcom Krasnegostawu, Marii Górnickiej i Andrzejowi Górnickiemu w wysokości 3 000 zł i 14 zł odsetek oraz Annie Boruchalskiej – 500 zł. Robert Kościuk umorzył też podatek od środków transportowych Lidii Grabias, w kwocie 2 700 zł i odsetki 207 zł. Te decyzje podjął z uwagi na ważny interes podatnika.

Mimo wielu trudności, bardzo wysokiej inflacji, wzrostu cen energii elektrycznej, energii cieplnej, wysokich kosztów utrzymania infrastruktury miejskiej, większych wydatków na płace dla pracowników burmistrz Kościuk do końca br. nie planuje zmian stawek podatków lokalnych. A to oznacza, że obecne stawki będą obowiązywały również w 2023 roku.

Jak na razie miasto na wykonanie zaplanowanych w tegorocznym budżecie dochodów nie może narzekać. Na 30 czerwca br. wynosiło ono 57,68 proc., a z samych podatków lokalnych – 52,09 proc. – Sytuacja na pewno nie jest łatwa, ale staramy się gospodarować tym, co mamy – podkreśla wiceburmistrz K. Sugalski. (ps)