Zamiast urzędowej sali – śpiew ptaków. Zamiast ścian – las i otaczająca przyroda. W sobotę, 23 maja, w Sawinie odbył się jeden z pierwszych ślubów cywilnych w plenerze. Młoda para wybrała na miejsce ceremonii malowniczą okolicę leśniczówki.
Coraz więcej narzeczonych decyduje się dziś na ślub poza murami urzędu stanu cywilnego. Tak było również w Sawinie, gdzie wyjątkowa uroczystość odbyła się w otoczeniu lasu, zieleni i naturalnych krajobrazów.
W takich okolicznościach młoda para złożyła sobie przysięgę małżeńską. Nie zabrakło wzruszeń, uśmiechów i wyjątkowej atmosfery, której trudno szukać w tradycyjnych salach ślubów.
Jak podkreślają przedstawiciele gminy, było to wydarzenie szczególne, pokazujące, że Sawin może być idealnym miejscem do organizacji tego typu uroczystości. Atutem są przede wszystkim spokój, bliskość natury i piękne krajobrazy.
Moda na śluby plenerowe od kilku lat zyskuje popularność w całej Polsce. Nic więc dziwnego, że również mieszkańcy naszego regionu coraz częściej decydują się na taką formę zawarcia małżeństwa. A patrząc na zdjęcia z uroczystości w Sawinie, trudno się temu dziwić.
Nowożeńcom pozostaje życzyć wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, a niewykluczone, że ich śladem pójdą kolejne pary, które zechcą powiedzieć sobie „tak” w wyjątkowym miejscu. (reb) fot. Gmina Sawin






