Setki oszukanych, oszust siedzi i czeka

26-latek siedzi w więzieniu, a prokurator dokłada mu następne tygodnie do pobytu w celi. Kolejny akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi H. – o którym pisaliśmy w poprzednim wydaniu, że wraz z ojcem oszukał 219 osób z różnych stron kraju – trafił właśnie do sądu. Tym razem H. jest oskarżony „tylko” o 92 przestępstwa.

W głowie się nie mieści, że taki młody człowiek ma już taki „dorobek” na koncie. Tydzień temu pisaliśmy, że Sąd Rejonowy w Krasnymstawie, co zdarza się bardzo rzadko, zdecydował się upublicznić dane ojca i syna rodziny H. z Wojsławic, oskarżonych o oszustwa internetowe (w sprawie występuje 219 poszkodowanych, oszuści działali od 21 września 2015 do 9 grudnia 2016 roku).

Na rozprawę młodszego sprawcę, Łukasza H., dowożą z zakładu karnego policjanci, bo mężczyzna, jak się okazuje, odbywa karę pozbawienia wolności za jeszcze inne przestępstwa. Tymczasem do Sądu Rejonowego w Chełmie wpłynął właśnie z krasnostawskiej prokuratury akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi H. i Dariuszowi S.

Ustalono, że młody H. (tym razem przy pomocy kolegi, a nie ojca), w okresie od kwietnia do listopada 2018 roku, naciągnął kolejne 92 osoby z niemal całego kraju (z woj. lubelskiego, lubuskiego, dolnośląskiego, mazowieckiego, małopolskiego, łódzkiego, śląskiego, wielkopolskiego, podlaskiego, podkarpackiego, świętokrzyskiego, kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, zachodniopomorskiego, warmińsko-mazurskiego) na ponad 96 tysięcy złotych.

– Przestępczy proceder polegał na umieszczaniu na portalach ogłoszeniowych: Allegro.pl, OLX.pl, Sprzedajemy.pl ogłoszeń o sprzedaży fikcyjnych przedmiotów, w tym dronów, części do motocykli marki WSK, MZ, Junak, Yamaha, motocykli marki WSK i Junak, maszyn rolniczych i części do nich, ciągników rolniczych i części do nich, przyczepek samochodowych.

Po dokonaniu płatności przez pokrzywdzonych za zakupione przez nich pojazdy i przedmioty, sprawca nie wywiązywał się z zawartych transakcji sprzedaży. Do popełnienia przestępstw używał numerów rachunków bankowych, które zostały założone na inne osoby – poinformował Artur Szykuła, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

H. odpowie za 92 oszustwa, jego kumpel – za pomocnictwo w postaci udostępnienia konta do przelewów. Wobec S. zastosowano dozór policji, ale w przypadku Łukasza H. nie zapowiada się, by szybko opuścił mury więzienne. Choć i tak przebywa za kratkami, sąd na wniosek prokuratora doliczył mu areszt tymczasowy za ostatnie oszustwa. Składając w całość wszystkie zarzuty, w perspektywie czekają go najbliższe lata w celi.

Zgodnie z kodeksem karnym za przestępstwo z art. 286 par. 1 grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. (pc)