Sfuszerowana naprawa

– Widać, że pieniądze wyrzucono po prostu w błoto – denerwuje się Ireneusz Połeć, radny dzielnicy Bronowice, pokazując sposób „utwardzenia” ul. Firlejowskiej
w Lublinie przez miejskie służby.
W czerwcu ub. roku radny wysłał pismo do Wydział Gospodarki UM Lublin, pod który podlega remontowany fragment ulicy, apelując o porządne wykonanie prac naprawczych. Odpowiedzi nie otrzymał do dziś.
– No i mamy to, co przewidywałem, do tego nie trzeba być urzędnikiem z wiedzą techniczną. Wysypano kamyczki i kupę jakiegoś piachu. Jaki jest tego sens? – pyta Ireneusz Połeć.
Dodaje, że przykładów lepszego wykonawstwa nie trzeba daleko szukać. – Wysypanie normalnych kamieni lub nawet gruzu załatwiłoby ten temat. Tak jak to zrobił w przeszłości Zarząd Dróg i Mostów na terenie obok, przy połączeniu Firlejowskiej 32 z Firlejowską 26. Kilka lat temu wysypano tam grube kamienie i nie ma się czego przyczepić. W wyniku porozumienia ZDiM oraz firmy domlublin.pl położono też kostkę przy ulicy Szklanej. Robiona jest cała ulica Skibińska – wylicza dalej trafione decyzje radny Połeć.

Sprawa jest znana w ratuszu. Urząd miasta zapowiada radykalną poprawę stanu ul. Firlejowskiej. – Ulica będzie poddana przebudowie w tym roku. W budżecie na ten cel wpisano 500 tysięcy złotych, co pozwoli na rozpoczęcie prac i wykonanie pierwszego etapu robót – mówi Beata Krzyżanowska, rzecznik prasowy prezydenta Lublina. Ratusz liczy, że po przetargu, który ogłosi w tym miesiącu, wygospodaruje oszczędności, które pozwolą na szerszy zakres prac. – W tej chwili trwają analizy, w jakim zakresie udałoby się wykonać przebudowę. Potrwałaby od stycznia do sierpnia – dodaje Krzyżanowska.
Przebudowa całej ulicy Firlejowskiej to jeden z priorytetów inwestycyjnych dzielnicy Bronowice. BCH