Skarpa ruszyła na działkowców

Działkowcy o pomoc zwrócili się do radnej Marty Wcisło

Skarpa gruzu i śmieci zaczęła obsuwać się na ogródki działkowe przy os. Niepodległości. Prace przy budowie parku Zawilcowa na dawnym wysypisku śmieci muszą być skorygowane.


– Jeśli nie zrobimy porządku z osuwiskiem, będą problemy na późniejszym etapie budowy parku Zawilcowa – zaalarmowała urzędników radna Marta Wcisło (PO).
W sprawie interweniowali działkowcy.
– Teren wymaga umocnienia i stworzenia strefy buforowej tak, by resztki z dawnego gruzowiska i śmieci nie osuwały się na nasze ogrody – mówi Halina Gaj-Godyńska, prezes Rodzinnych Ogrodów Działkowych „Kalina”.
Problem poruszano na ostatniej sesji rady miasta. Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów, przyznał wówczas, że przy ul. Zawilcowej wymagane są prace umacniające i porządkowe. Urzędnicy, wspólnie z wykonawcą robót, dokonali w minioną środę wizji lokalnej w zagrożonym terenie.
– Dodatkowe umocnienia są niezbędne. Zakres i sposób ich wykonania będzie określony w późniejszym czasie – informuje Joanna Bobowska z zespołu prasowego urzędu miasta. – Z wszelkim pracami musimy poczekać na koniec okresu lęgowego ptaków.
Poszerzenie zakresu zadania wymusi na mieście dołożenie do inwestycji. Pieniądze będą rezerwowane przy projektowaniu przyszłorocznego budżetu.
Problem z erozją skarpy przy ogródkach „Kalina” nie wpływa na harmonogram wcześniej ustalonych prac przy budowie Parku Zawilcowa. Na wyżej położonym terenie byłego wysypiska śmieci w minionym tygodniu trwały prace ziemne. Jeszcze w tym roku pojawią się tam nowe nasadzenia.
– Prowadzone jest porządkowanie terenu, w tym odgruzowywanie i odchwaszczanie. W tym roku planujemy również przygotowanie infrastruktury pod oświetlenie, wykonanie części ścieżek i znacznej części nasadzeń – przypomina zakres prac Joanna Bobowska. BACH