Skrzydlate rarytasy przylecą do Świdnika

Skrzydlata trójka w jednym z pokazowych lotów

– Jacek Mainka wraz z zespołem latającym na unikalnych samolotach z czasów II wojny światowej wystąpi podczas II Świdnik Air Festivalu – poinformowali organizatorzy imprezy. To będzie niewątpliwie jedno z największych wydarzeń lotniczego pikniku zaplanowanego na 8 i 9 czerwca.


– Nazwisko Jacka Mainki brzmi niemal magicznie dla wszystkich zainteresowanych lotnictwem, a zwłaszcza samolotami z czasów II wojny światowej. Pilot LOT-u jest właścicielem kilku statków powietrznych z tego okresu. I nie mówimy tu o replikach, ale autentycznych, odrestaurowanych egzemplarzach – informuje Agnieszka Kalinowska z Miejskiego Ośrodka Kultury w Świdniku, współorganizatora lotniczego festiwalu.

– W czerwcu Jacek Mainka wystąpi na na naszej imprezie, przywożąc ze sobą trzy unikalne statki powietrzne: Taylorcraft „Auster IV”, Tiger Moth II T-7230, DHC-1 Chipmunk, na których szkolili się m.in. polscy piloci w czasie II wojny światowej.

Na samolotach spod znaku Latające Muzeum Polskich Sił Powietrznych do Świdnika przylecą czterej znakomici piloci rejsowi i instruktorzy. W zespole, oprócz Jacka Mainki, znajdą się również Ireneusz Puchała, Robert Pietracha i Krzysztof Łączkowski. RED

Prawdziwe unikaty

Trzy wyjątkowe maszyny z kolekcji Jacka Mainki

Taylorcraft „Auster IV”

Został zaprojektowany w Wielkiej Brytanii na początku II wojny światowej jako rozwinięcie konstrukcji zespołu Taylor i Young — twórców m.in. pierwowzoru Pipera Cuba. Jego głównym zadaniem było wyszukiwanie celów dla artylerii i korygowanie ognia, ale również loty dyspozycyjne czy zapoznawcze.

Na Austerach latali również Polacy. Był pomocniczym samolotem w dywizjonach myśliwskich, ale stanowił również podstawowe wyposażenie polskiego 663 Dywizjonu Samolotów Artylerii we Włoszech. Egzemplarz o numerze seryjnym 799 służył w 659 Dywizjonie, wspierając działania 1 Armii Kanadyjskiej w Normandii, czyli również polskiej 1 Dywizji Pancernej gen. Maczka. W ręce Jacka Mainki trafił w 2010 roku, a od 2001 roku bierze udział w pokazach, przelotach i filmach.

Tiger Moth II T-7230

W czasie II wojny światowej statki powietrzne tego typu były podstawowymi maszynami szkoleniowymi dla pilotów RAF. Samoloty były przydzielane do większości polskich dywizjonów, m.in. 300, 303, 304, 309, 315, 317 – jako łącznikowe i szkolne. Egzemplarz T-7230 własnością Jacka Mainki stał się w 2007 roku. Jest autentycznym samolotem, który pamięta czasy II wojny światowej (wyprodukowany w 1939 roku) i dalej jest zdatny do lotu. Został zbudowany w 1939 r. i przekazany Królewskim Siłom Powietrznym (RAF) jeszcze w czasie bitwy o Anglię. T-7230 nosi polsko-brytyjskie malowanie z końca wojny.

DHC-1 Chipmunk

Maszyna została zaprojektowana w Kanadzie przez inż. Wsiewołoda Jakimiuka, przed wojną konstruktora PZL, m.in. twórcę samolotów PZL P.24 i P.50 Jastrząb.

Chpmunk to samolot szkolny, który zastąpił Tiger Moth. Samoloty służyły do szkolenia w RAF do lat 70. Egzemplarz SP-YAC nr ser. 50/1360 został zakupiony przez Jacka Mainkę i odbudowany w latach 2010–2014 przez Cooper Engineering w Wickenby. W 2014 roku na stałe trafił do Polski.