Śmiecisz w lesie? Zostań w domu!

Latem więcej osób spaceruje w Borku. A za tym idzie większa ilość śmieci podrzucanych w lesie. Komentarze są jednoznaczne: „Chamstwo! Oburzający brak szacunku dla wspólnego dobra, jakim jest przyroda”.

– Regularnie spaceruję po Borku. Ostatnio zauważyłam stertę śmieci. Ludzie są tacy bezmyślni – zwraca uwagę nasza Czytelniczka, pokazując zdjęcia odpadów wykonane w lesie.

Piotr Kosmala, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Chełm, zapewnia, że śmieci, o których mowa, zostaną usunięte. Przypomina, że nadleśnictwo na bieżąco prowadzi monitoring lasów, również pod kontem zaśmiecania. Często w podrzuconych śmieciach są np. rachunki czy inne dokumenty, dzięki którym można dotrzeć do sprawców.

– Straż Leśna stara się za każdym razem wykryć sprawców takich wykroczeń – informuje rzecznik Kosmala. – Zdarza się jednak, że nie zostają oni wykryci, a sprzątnięcie nielegalnych wysypisk spada na nas. Lasy Państwowe ponoszą koszty sprzątania bez względu na to, czy uda się wykryć sprawców, czy nie. Bardzo często śmieci zalegają na terenach leśnych nienależących do Lasów Państwowych. Likwidacja takich nielegalnych wysypisk spoczywa wtedy na właścicielu lasu, np. wspólnocie leśnej wsi czy osobach prywatnych. Jak zwykle, ilość śmieci w lasach jest większa w okresie letnim, kiedy więcej ludzi spędzająca wolny czas na łonie natury. (t)