Spisali smaki Węglina

Premiera publikacji odbyła się w środę, 19 grudnia w DDK „Węglin”. Połączona była z degustacją przyniesionych przez mieszkańców dzielnicy potraw przygotowanych według receptur spisanych w „Smakach Węglina”

„Smaki Węglina” – tak nazywa się książka kucharska gromadząca przepisy mieszkańców Węglina.


To wyjątkowe wydanie jest efektem projektu DDK „Węglin”. Książka już w sprzedaży.

– Sama często sięgam do swoich ulubionych przepisów i pomyślałam, że byłoby miło zaprosić mieszkańców do współtworzenia takiej książki – tłumaczy Monika Spuz-Szpos z Dzielnicowego Domu Kultury „Węglin”. W projekcie „Smaki Węglina” mieszkańcy od 2017 roku spotykali się, rozmawiając o swoich ulubionych przepisach i przynosząc potrawy do degustacji. Dzielili się również rodzinnymi historiami i pamiątkami.

– Panie przynosiły swoje zeszyty z przepisami o pożółkłych kartkach, które zostały zeskanowane do naszej książki. Finalnie znalazły się w niej 44 różnorodne przepisy: na dania jarskie, słodkie czy dania obiadowe. Ułożyłyśmy je alfabetycznie, według nazwisk mieszkańców, którzy przynosili nam swoje zapiski – dodaje pani Monika.

Premiera tej wyjątkowej publikacji odbyła się w środę, 19 grudnia w DDK „Węglin”. Połączona była z degustacją przyniesionych przez mieszkańców dzielnicy potraw. – Mój przepis nazywa się „Kisielowiec”. To ciasto, które jest pierwszym wypiekiem w moim życiu. Upiekłam je jako nastolatka. Jest łatwe, smaczne i zawsze się udaje – mówi Krystyna Falgowska, współautorka książki kucharskiej „Smaki Węglina”.

– Piekę, kiedy mam ochotę. Lubię robić coś z niczego, tak, żeby się nie marnowało jedzenie i sama udoskonalam przepisy – dodaje. Pochodzące z domowych archiwów przepisy zostały w książce wzbogacone kolorowymi grafikami, zdjęciami i rysunkami wykonanymi przez dzieci.

– Jestem autorką pięciu przepisów, np. babki wielkanocnej z nalewką, którą się u nas je przez cały rok– mówi Agata Szymaniak. – Moim ostatnim odkryciem jest makaron carbonara ze szparagami. Przepis powstał przez przypadek, bo chciałam zachęcić syna do jedzenie szparagów, za którymi nie przepada, więc wykorzystałam szparagi tarte na tarce. Jest też ciasto bezowe, bez którego moja rodzina nie wyobraża sobie żadnych urodzin – tłumaczy pani Agata.

Pięknie wydana w poręcznym formacie książka kucharska jest do nabycia w DDK „Węglin”. Jej cena to 25 złotych. Wydrukowano 500 egzemplarzy.

Emilia Kalwińska