Starcie radnych w Internecie

Taki gest w trudnych czasach wydaje się obowiązkiem radnych, bo po to zostali wybrani, by pomagać. Mirosław Czech na portalu społecznościowym wśród chełmskich rajców zorganizował akcję przekazania jednej diety na walkę z koronawirusem. I od razu wywołał polityczną dyskusję, zakończoną niepotrzebną w tym trudnym dla wszystkich czasie słowną utarczką między przewodniczącym rady miasta Longinem Bożeńskim z PiS a radnym Markiem Sikorą z Koalicji Obywatelskiej.

Do walki z koronawirusem włącza się coraz więcej osób. W ubiegłym tygodniu akcję przekazania jednej diety na ten cel, wśród chełmskich radnych, zorganizował Mirosław Czech z Prawa i Sprawiedliwości. Ogłosił ją na portalu społecznościowym Facebook.

– „Ważną sprawą jest okazanie wsparcia i pomocy. Dzisiaj mamy okazję to uczynić. Zobowiązuję się wszystkiego dopilnować, aby było uczciwie, zgodnie z przepisami prawa oraz aby pomoc była właściwa. Nie potrzebuję żadnych deklaracji, wpłat i kwitów. Wystarczy, abyście tutaj własnym imieniem i nazwiskiem dopisali komentarz pomogę. Reszta potem, zobaczymy” – napisał M. Czech.

– Chciałem zachęcić wszystkich radnych do włączenia się w pomoc w walce z koronawirusem. Tu nie chodziło na razie o żadne wpłaty pieniędzy. Na początku prosiłem o zadeklarowanie wsparcia, natomiast każdy chętny w prywatnej wiadomości informował mnie o kwocie, jaką zamierza przekazać na pomoc. Na mój apel odpowiedziały też osoby spoza rady, w ogóle niezwiązane z samorządem. Na razie mam zadeklarowanych ponad 10 tys. zł i czekam na odzew ze strony innych radnych – mówił radny Czech, z którym rozmawialiśmy w ubiegły piątek 27 bm.

Inicjatywę partyjnego kolegi szybko poparł przewodniczący rady Longin Bożeński, ale zasugerował, by radni wspólnie zdecydowali o wyborze podmiotu, któremu udzielą pomocy. Czech poradził natomiast przewodniczącemu, by nie angażował się w wybór podmiotu, bo w Chełmie jest szpital i są ratownicy medyczni, którzy czekają na wsparcie.

Mimo wszystko Longin Bożeński uparł się, że skoro ma to być inicjatywa rady, zakres i forma wsparcia powinna – za pośrednictwem biura rady miasta – zostać z nimi uzgodniona. Zdaniem przewodniczącego pomoc należałoby skierować do podmiotu z pierwszej linii walki z koronawirusem. – Można też pomyśleć o hospicjum lub wręcz o osobach biednych, np. schronisku im. Św. Brata Alberta czy Monarze. Po prostu diety radnych muszą być przekazane godnie i na godny cel – napisał Longin Bożeński. Jego wpisy szybko jednak zostały usunięte, ale w Internecie nic nie ginie. Chełmianie są bardzo dobrymi obserwatorami i jeden z naszych czytelników wykonał tzw. screeny zamieszczonych przez przewodniczącego postów, i przesłał do redakcji.

Longin Bożeński w miejsce usuniętych wpisów zamieścił natomiast taki oto post: – „Pomogę, wspieram i zachęcam koleżanki i kolegów radnych do udziału w tym przedsięwzięciu. Dziś liczy się tylko walka z wirusem, każda inna jest bez znaczenia. Ufam, że ta inicjatywa będzie inicjatywą wszystkich radnych Rady Miasta Chełm. Po szczegóły odsyłam do kolegi Czecha”.

I tu do dyskusji przyłączył się radny Marek Sikora z Koalicji Obywatelskiej, którego nie tak dawno Zjednoczona Prawica, z powodów głównie politycznych, pozbawiła funkcji przewodniczącego komisji oświaty, kultury i sportu. Radny nawiązał do usuniętych przez Longin Bożeńskiego wpisów. – Szkoda, że wykasował pan, skądinąd, mądry wcześniejszy swój komentarz, że sprawą zajmie się Biuro Rady Miasta, roześle zapytania do radnych i wspólnie ustalimy cel pomocy. Proszę powrócić do tego rozwiązania. Tak będzie sprawniej, uczciwie i logicznie. W tej nadzwyczajnej sytuacji wszyscy mamy potrzebę włączenia się do walki z tym niewidzialnym, a jakże niebezpiecznym wrogiem i tylko to powinno się liczyć. Panie przewodniczący, proszę powrócić do swojego pomysłu, bo jeśli ma to być rzeczywiście inicjatywa wszystkich radnych to koordynacją działań powinien zająć się pan jako przewodniczący rady. Jak sądzę radny Mirek Czech swój cel już osiągnął i się chyba nie pogniewa – napisał Marek Sikora.

Przewodniczący Bożeński nie podzielił jednak zdania radnego Sikory i zamieścił dość mocny wpis: „Nie płacz, chłopaki nie płaczą, doceniaj nie oceniaj, jeśli kolega z rady chce coś zrobić w tak istotnej sprawie, to go wspieraj”.

– Longin Bożeński, czyli nic nie zrozumiałeś – skomentował z kolei komentarz przewodniczącego rady, Marek Sikora.

Akcja radnego Czecha trwa, a zebrane pieniądze mają być przeznaczone na zakup najpotrzebniejszych dla ratowników medycznych, czy szpitala artykułów, np. środków dezynfekujących. – Wspólnie z radnymi zadecydujemy, na co te pieniądze wydamy – mówi.

Z kolei przewodniczący Bożeński zachęca wszystkich radnych do włączenia się w walkę z koronawirusem. – Większość radnych Zjednoczonej Prawicy do akcji już przystąpiła. Na ten cel przekażemy kwietniowe diety. Walka z wirusem jest w tej chwili najważniejsza – mówi.

Chełmscy radni Koalicji Obywatelskiej, jak sami mówią, już przyłączają się do walki z koronawirusem. – Zanim radny Czech w ten zaskakujący chyba dla wszystkich radnych, bez próby wcześniejszego bezpośredniego skontaktowania się z nami, wystosował apel na Facebooku, w naszej grupie rozważaliśmy różne możliwości włączenia się do walki z koronawirusem – podkreśla Marek Sikora. – Za dobrą monetę przyjęliśmy próbę przewodniczącego rady miasta uczynienia z inicjatywy radnego Czecha wspólnej dla wszystkich radnych sprawy.

Niestety, przewodniczącemu zabrakło determinacji i szybko się wycofał z podjęcia się koordynacji działań, co w tym wypadku wyraźnie pokazałoby, że chodzi tylko i wyłącznie o wspólne działanie radnych w walce z epidemią i o nic więcej. Wobec takiego obrotu sprawy, my nie czekając już, działamy i pomagamy. Uznaliśmy jednak, że informować będziemy o efektach, a nie o zamiarach.

Oczywiście popieramy każdą inicjatywę, w tym też działania koleżanek i kolegów radnych, bo wobec grożącego nam wszystkim niebezpieczeństwa nie powinno być miejsca na polityczne licytacje, kto bardziej angażuje się w niesienie pomocy w związku z koronawirusem – dodał radny Sikora. (s)