Stawiają słupy

W gminie Siedliszcze i Wierzbica trwa montaż słupów i prace budowlane przy budowie linii elektroenergetycznej 400kV Chełm – Lublin Systemowa. Linia przebiegać będzie też przez gminę Chełm, gdzie roboty też wkrótce się rozpoczną.

Inwestorem realizującym budowę linii 400 kV Chełm – Lublin Systemowa są Polskie Sieci Elektroenergetyczne. W powiecie chełmskim linia przecinać będzie około 470 działek na terenie trzech gmin: Siedliszcze, Wierzbica i Chełm. Wyznaczanie linii wzbudzało na etapie konsultacji społecznych spore emocje zwłaszcza wśród mieszkańców gminy Chełm, bo nie wszyscy początkowo zgadzali się, aby inwestor „wchodził” na ich działki.

Ale umowy z właścicielami nieruchomości w gminie Chełm, przez które przebiegać ma linia ostatecznie podpisano i jak mówi – przedstawiciel inwestora – jeżeli chodzi o kwestie odszkodowań nie spotkano się z niezadowoleniem mieszkańców. W gminie Chełm prace budowlane jeszcze się nie rozpoczęły. Za to jesienią ub.r., po uzyskaniu pozwoleń, rozpoczęto roboty w gminach Siedliszcze i Wierzbica. Prace trwają, a epidemia nie pokrzyżowała planów w tym zakresie.

– W marcu i kwietniu br., na terenie gmin: Łęczna, Puchaczów, Siedliszcze oraz Wierzbica, prowadzone były prace budowlano – montażowe linii elektroenergetycznej 400 kV relacji Chełm – Lublin Systemowa – informuje Krzysztof Szymański, rzecznik prasowy inwestycji ze spółki Agencja Promocji Inwestycji w Warszawie. – Wykonano w tych gminach fundamenty pod 34 stanowiska słupowe oraz przeprowadzono montaż piętnastu słupów. Łącznie, w całym projekcie, do realizacji jest 176 konstrukcji słupowych. Obecnie, również na całym tym samym obszarze, w trakcie realizacji jest kolejnych dwadzieścia fundamentów oraz prowadzony jest montaż czternastu słupów. Prace są prowadzone bez zakłóceń – epidemia koronawirusa nie ma większego wpływu na ten rodzaj prac.

Rzecznik Szymański mówi, że prace na terenie gminy Chełm powinny rozpocząć się wkrótce, ale trudno określić konkretny termin, bo to zależy od przebiegu prac na innych stanowiskach.

– Chodzi o optymalne wykorzystanie sprzętu i ograniczenie przejazdów – mówi K. Szymański. – Ze względu na fakt, że jest to inwestycja liniowa, a jednym z elementów tego typu prac jest tzw. naciąganie przewodów na całej długości linii, nie podajemy terminu zakończenia prac dla poszczególnych gmin czy powiatów. (t)