Strażacy uratowali śmierdzącego karego

Ważący blisko tonę koń wpadł do szamba. Na pomoc uwięzionemu w nieczystościach zwierzęciu pospieszyli strażacy z dwóch lubelskich jednostek ratowniczo-gaśniczych (JRG-2 i JRG-4) oraz z OSP Krasienin.


Straż wezwano w minioną środę rano. Do wypadku doszło w podlubelski Krasieninie-Kolonii.
– Akcja zakończyła się sukcesem, jednak trwała blisko 3 godziny, a warunki pracy były mocno utrudnione – mówi aspirant Bartłomiej Pytka z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie.
Zwierzę stało po kolana w ściekach, po upadku do szamba, całe nimi ubrudzone.

Dół był głęboki. Koń nie mógł się z niego wydostać. Dodatkowo dostęp do niego utrudniało kilka betonowych pokryw przykrywających dół na nieczystości. Strażacy usunęli je przy pomocy dźwigu. Potem grubymi pasami otoczono zwierzę, przerażony koń został uniesiony i wreszcie został uwolniony z dołu. (l)