Studencki pomruk niezadowolenia

Uczniowie we wrześniu normalnie zasiedli w szkolnych ławkach, a studentów, przynajmniej UMCS, czeka kolejny rok nauki w większości przed komputerem, bo na niemal wszystkich wydziałach wykłady będą online, a stacjonarne tylko ćwiczenia. Studenci w zdecydowanej większości są niepocieszeni.


Największa lubelska uczelnia na swojej stronie internetowej zapewnia, że chciałby, by żacy jak najszybciej mogli wrócić do normalnego studiowania, ale taką organizację zajęć wymusza troska o nierozprzestrzenianie się koronawirusa i konieczność przestrzegania dystansu 1,5 metra, co przy wykładach byłoby niemożliwe. Studenci są zawiedzeni. Mieli nadzieję, jeśli nie na całkiem, to przynajmniej w miarę normalne studiowanie, spotkania w grupach, nawiązywanie znajomości, integrację.

– Wygląda na to, że przed nami kolejny stracony rok, a przecież większość z nas, jak i chyba wykładowców, jest zaszczepiona. Niezrozumiałe dla mnie i dla wielu moich znajomych jest powoływanie się na obowiązek zachowania 1,5 metra dystansu między uczestnikami zajęć, kiedy nie obowiązuje on nawet w podstawówkach, przynajmniej na razie – narzeka Magda, studentka UMCS. – Rozmawiamy o tym na komunikatorach i mamy wrażenie, że takie hybrydowe nauczanie przede wszystkim jest na rękę kadrze naukowej. Nawet pojawiają się głosy o jakiejś formie protestu, ale w tych czasach niełatwo zmobilizować młodych. Na samorząd studentów też chyba nie ma co liczyć – dodaje.

Magda i jej koleżanki cały czas miały nadzieję, że nauki stacjonarnej będzie o wiele więcej i miały już upatrzoną stancję. – Teraz nie wiemy, czy jest sens ją wynajmować – mówi zrezygnowana.

– Z wyłączeniem wspomnianych w zarządzeniu Rektora UMCS wykładów, które w sytuacji przekroczenia uprawnionych do uczestnictwa 35 studentów powinny być prowadzone w formie online, ostateczne decyzje w sprawie zajęć na wydziałach naszej uczelni należą do dziekanów tych jednostek, którzy najlepiej znają specyfikę kształcenia na poszczególnych kierunkach – wyjaśnia Aneta Adamska, rzecznik prasowy UMCS. – Większość dziekanów już podjęła decyzję w ww. sprawie, dlatego zachęcamy do bieżącego śledzenia wiadomości znajdujących się na stronach internetowych 13 wydziałów UMCS.

Zaglądając na wskazane strony możemy się przekonać, że większość tych decyzji jest nie po myśli studentów, dopuszczając zajęcia stacjonarne tylko na ćwiczeniach w grupach do 35 osób w salach umożliwiających zachowanie dystansu 1,5 m.

KUL i PL bardziej stacjonarne

Na KUL zajęcia dydaktyczne dla studentów, doktorantów, uczestników kursów, szkoleń i studiów podyplomowych, będą prowadzone w formie kształcenia stacjonarnego z elementami kształcenia zdalnego. – Zajęcia stacjonarne będą odbywały się z zachowaniem obowiązującego reżimu sanitarnego, z uwzględnieniem decyzji, zaleceń i wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego – informuje Monika Stojowska, rzecznik prasowy KUL.

W formie zdalnej (na platformie Microsoft Office 365) mają być prowadzone tylko wykłady i konwersatoria ogólnouniwersyteckie oraz wykłady misyjne. Informacje o formie prowadzenia poszczególnych zajęć zostaną podane przez wydziały, przy czym końcowe zaliczenia zajęć i egzaminy, bez względu na formę prowadzenia zajęć, będą odbywały się stacjonarnie.

Także Politechnika Lubelska chce wrócić do bardziej normalnego funkcjonowania, tzn. kształcenie z zasady będzie stacjonarne, chyba że konieczne okaże się wprowadzenie wyjątków wynikających z uzasadnionych potrzeb i możliwości poszczególnych jednostek dydaktycznych. – W takiej sytuacji rektor, na wniosek dziekana wydziału, wydaje zgodę na prowadzenie zajęć z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość – mówi Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik prasowy PL.

Jednocześnie, zajęcia zostały tak zaplanowane, aby można byłoby przekształcić je w formę hybrydową lub zdalną w przypadku zmiany sytuacji epidemicznej. – Uczelnia jest gotowa, zarówno od strony teleinformatycznej, jak i sprzętowej, aby w razie potrzeby przejść w tryb hybrydowy lub całkowicie zdalny – dodaje rzeczniczka PL.

Aktualne informacje dotyczące zajęć będą pojawiały się na stronach internetowych uczelni i wewnętrznych platformach dla studentów. PS

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here