Świetny finisz Startu/Regent

START REGENT PAWŁÓW – HETMAN ŻÓŁKIEWKA 3:2 (1:0)


1:0 – Kędzierski (22), 2:0 – Siepsiak (55), 2:1 – Grzegórski (60), 2:2 – Grzegórski (70), 3:2 – Siepsiak (90).

START: K. Kiedrzynek (46 Kurzepa, 77 Bobrowski) – Maliński, Rossa, Sołtys, Żukowski (66 Karauda), Jakóbczyk, Mazurek, Kędzierski (70 Żuk), Miazga (80 Dudek), Chybiak, Siepsiak. Trener – Kamil Góra.

HETMAN: Ścibak – Więckowski, Dąbrowski, Zielonka, Pawelec, Prus, Krzysztoń, Puchala, Kapłon, Rycerz, Grzegórski. Trener – Piotr Kapłon.

Start Regent zanotował świetną końcówkę sezonu. Wygrana z Hetmanem była czwartą z rzędu zespołu z Pawłowa. Podopieczni Kamila Góry zakończyli go na dobrej, 10 pozycji, wyprzedzając na finiszu m.in. Unię Białopole, czy Hetmana właśnie. – W meczu z drużyną z Żółkiewki od początku mieliśmy optyczną przewagę, ale nie potrafiliśmy zdobyć bramki. W końcu w 22 min. Gabriel Kędzierski strzelił gola i mecz nadal toczył się pod nasze dyktando. W drugiej połowie w 55 min.

Filip Siepsiak podwyższył na 2-0 i wydawało się, że wszystko jest rozstrzygnięte – czytamy na stronie Startu. Hetman, mimo, że przyjechał do Pawłowa w 11-osobowym składzie, grał jednak ambitnie. W 60 min. po stracie piłki w środku pola przez zawodników gospodarzy, Grzegórski zdobył kontaktową bramkę, a 10 minut późnej ten sam zawodnik wyrównał. – Jednak zagraliśmy do końca.

W 90 min. meczu Piotr Żuk podał dokładnie do Siepsiaka, a ten ustala wynik meczu na 3:2. Wygrywamy! Brawo drużyna, brawo trener, brawo kibice – cieszą się w Pawłowie. – Dla nas nie był to najlepszy sezon, ale na ten moment chyba na wyższe miejsce w tabeli nas nie stać. Choć było kilka spotkań, w których nie graliśmy źle, a przegrywaliśmy – zauważa Andrzej Koprucha, kierownik Hetmana. (kg)