Szaleniec z siekierą

Pijany z siekierą w ręku przechadzał się po osiedlu, ewidentnie szukając zaczepki. Znalazł i porąbał drzwi do klubu sportowego.

– We wtorek wieczorem dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie, który z siekierą chodzi po osiedlu Kościuszki w Chełmie. Skierowani na interwencję policjanci zatrzymali na miejscu 33-letniego chełmianina. Zabezpieczyli też siekierę, którą miał przy sobie – informuje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Na widok policji delikwent z siekierą próbował uciekać. Mundurowi złapali go, obezwładnili i wsadzili do radiowozu. – Jak się okazało, mężczyzna groził pobiciem mieszkańcowi Chełma, gdy ten zwrócił mu uwagę za niewłaściwe zachowanie w pobliżu kobiety z dzieckiem – mówi podkom. Czyż.

W odwecie za „zwrócenie uwagi” awanturnik udał się w kierunku pobliskiego klubu sportowego, który prowadzi mężczyzna, i uszkodził siekierą drzwi wejściowe do budynku. Pokrzywdzony oszacował wartość strat na 6 tys. zł.

Zatrzymany 33-latek, po wytrzeźwieniu, usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych i uszkodzenia mienia, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W czwartek (14 maja) został doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego. (pc)