Szczerość wójta i większa kasa

Firmy, które przystąpiły do przetargu, podały znacznie wyższe stawki, niż się spodziewano. – Nie ma pewności, że w przyszłym roku ceny spadną – mówi wójt gminy Białopole. Radni naprędce spotkali się i uchwalili zmiany w budżecie, by budowa dróg nastąpiła jeszcze tej jesieni.

– Od ostatniej sesji były podejmowane następujące decyzje: od trzynastego do dwudziestego szóstego września byłem na długim urlopie, ale mimo to musiałem wypełniać obowiązki, m.in. wraz z panią skarbnik musieliśmy pojechać do Lublina i podpisać umowę na dofinansowanie przebudowy dróg gminnych – wyznał z rozbrajającą szczerością na październikowym posiedzeniu rady gminy Białopole, wójt Henryk Maruszewski.

Chodzi o ul. 3-go Maja i T. Kościuszki w Białopolu oraz drogi w Raciborowicach i Raciborowicach-Kolonii, na które gmina otrzymała 60 proc. dofinansowania z Funduszu Dróg Samorządowych. Problem w tym, że wszystkie trzy firmy, które przystąpiły do przetargu, zaproponowały wyższe stawki, niż zaplanowano na ten cel. Po otwarciu ofert okazało się, że gminie brakuje ok. 20 tys. zł. Zdaniem Maruszewskiego, co podkreślił na październikowej sesji rady, nie ma sensu odkładać prac, bo nie jest powiedziane, że ceny w przyszłym roku spadną. Radni jednogłośnie zdecydowali się więc zwiększyć przeznaczoną na ten cel kwotę w projekcie tegorocznego budżetu.

Gmina wyłoniła już wykonawcę zadania. Za pierwszą część zamówienia odpowiedzialne jest Przedsiębiorstwo Drogowo-Mostowe Włodawa z siedzibą w Strupinie Dużym, a za drugą – B.G. Construction z Wólki Tarnowskiej. Prace mają potrwać do końca listopada. (pc)