Szyją i chronią

Mieszkańcy Chełma i gmin powiatu chełmskiego, przedstawiciele firm i instytucji z całego regionu włączyli się w akcję „Szyjemy maseczki dla Chełma”. Wśród nich są m.in. panie z Uchańki w gminie Dubienka.

Przychodnia Rodzina i Stowarzyszenie Integracji Rodzin „Przystań” w Chełmie zorganizowały akcję szycia maseczek, które przekazywane są za darmo wszystkim potrzebującym. Akcję „Szyjemy maseczki dla Chełma” rozpropagowano na Facebooku i włączyło się w nią mnóstwo mieszkańców naszego regionu, w tym przedstawiciele firm i instytucji. Akcję mocno wspierają pracownie krawieckie, sklepy z tkaninami, koła gospodyń wiejskich, a nawet wojsko.

Pierwsze partie maseczek trafiły m.in. do banków i sklepów w gminie Białopole, która stała się pierwszym ogniskiem epidemii koronawirusa w powiecie chełmskim, a także do przychodni zdrowia przy ul. Wołyńskiej (maski są tam wyjaławiane). Wśród osób, które zaangażowały się w akcję są m.in. mieszkanki Uchańki (gmina Dubienka).

Szyją maseczki z flizeliny. Na przesłanym przez nie zdjęciu na pierwszym planie widać maszynę do szycia Łucznik (wielu z nas wciąż korzysta z tych maszyn w domu i ma do nich szczególny sentyment, bo szyły i szyją na nich nasze mamy, babcie).

– Skoro i tak musimy przebywać w domu, to zróbmy coś pożytecznego – mówi pani Teresa Dąbrowska z Uchańki. – Warto w tym trudnym czasie zrobić coś dla tych, którzy są na pierwszej linii frontu w walce z koronawirusem. Zachęcamy innych, aby przyłączali się do tej akcji i innych form pomocy tym, którzy tego potrzebują.

Wolontariusze rozwożą maseczki samochodami na własny koszt, dlatego apelują o pomoc w zaopatrzeniu w paliwo. Akcję można śledzić lub wesprzeć dołączając do grupy „Szyjemy maseczki dla Chełma” na Facebooku. (t)