Szykują się do megainwestycji

W Starym Brusie ma powstać jedna z największych po tej stronie Wisły sieci farm fotowoltaicznych. Inwestor, Krzysztof Szydłowski z Lublina, wystąpił już do tamtejszego Urzędu Gminy o wydanie tzw. warunków zabudowy dla kilkunastu elektrowni o mocy 999 kW każda.

Krzysztof Szydłowski jest założycielem i prezesem zarządu Stowarzyszenia Inicjatyw Samorządowych w Lublinie. Jak dowiadujemy się z jego oficjalnej strony internetowej, grupa SIS chce zbudować sieć elektrowni wykorzystujących energię słoneczną o łącznej mocy 2,6 MW, która ma być największą i jedną z pierwszych tego typu inwestycji nie tylko w regionie, ale i w Polsce. Lokalizacją ma być m.in. gmina Stary Brus, gdzie inwestor posiada kilkanaście działek położonych w Holi i Mariance. Właśnie tam mają powstać instalacje przekształcające energię słoneczną w prąd. Jak mówi wójt Starego Brusa Paweł Kołtun, inwestor wystąpił już do Urzędu Gminy o wydanie warunków zabudowy dla kilku elektrowni. – Jesteśmy już po konsultacjach społecznych. Czekamy na opinię Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, która ma pewne obiekcje, co do niektórych lokalizacji – mówi wójt. – Mimo to nasza decyzja zapewne będzie dla inwestora pozytywna. Nie ma co ukrywać, że taka inwestycja będzie dla nas korzystna. Raz, że nasz budżet zasilą dodatkowe podatki, dwa, że zapewne przyczyni się ona do rozwoju gospodarczego gminy – dodaje wójt. Ostateczna ilość instalacji ma być uzależniona od zapotrzebowanie na prąd, którą wyrazi PGE. Koszt budowy jednej farmy o mocy 999 kW wynosi ok. 2 mln zł. Łatwo więc policzyć, że całkowity koszt tej inwestycji będzie oscylował w okolicach kilkudziesięciu milionów złotych. (bm)