Takie słupki tylko utrudniają życie

W ostatnich tygodniach kilka razy poruszaliśmy na łamach „Nowego Tygodnia” tematy interwencyjne, w których mieszkańcy domagali się od urzędników postawienia słupków blokujących nielegalne parkowanie na chodnikach. Tym razem okazuje się, że mieszkańcy ul. Kwiatowej mają problem ze słupkami, które już ustawiło im miasto.

– Zwracam się do Pana Prezydenta w imieniu własnym, mieszkańców ul. Kwiatowej oraz Rady Dzielnicy Dziesiąta w Lublinie z prośbą o zmianę lokalizacji zamontowanych słupków wygradzających na ul. Kwiatowej. Podczas remontu odcinka chodnika na ul. Kwiatowej został wygrodzony końcowy i nieurządzony odcinek drogi w rejonie posesji nr 17 – pisze miejski radny Piotr Choduń w interpelacji skierowanej do Prezydenta Krzysztofa Żuka.

Pismo w tej sprawie do Ratusza skierował również Zarząd Dzielnicy Dziesiąta. Cały problem pojawił się po wykonanym niedawno remoncie biegnącego wzdłuż ulicy chodnika. Pieniądze na ten cel wyłożyła Rada Dzielnicy, która jednocześnie sama zawnioskowała o montaż słupków. Społecznikom chodziło jednak o zupełnie inną lokalizację dla zaplanowanych barier.

– Został wygrodzony końcowy odcinek ul. Kwiatowej. Nastąpiło to mimo, iż ustalenia dotyczące realizacji remontu chodnika z pracownikami Wydziału Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością Urzędu Miasta oraz Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie były inne i dotyczyły remontu odcinka chodnika oraz zabezpieczenia go przed możliwością wjeżdżania samochodami. 3 tys. zł z rezerwy celowej miało trafić na ustawienie słupków w liczbie 16 sztuk. Tymczasem zamiast zabezpieczenia chodnika w uzgodnionej formie, zostało wstawionych 5 słupków z odzysku odcinających odcinek ulicy na całej szerokości – zżyma się Marcin Krupiński, Przewodniczący Zarządu Dzielnicy Dziesiąta.

Taka forma realizacji wniosku RD Dziesiąta nie tylko nie zabezpieczyła należycie ciągu pieszego, ale także zabrała mieszkańcom ulicy kilka legalnych miejsc postojowych. Ponadto rozwiązanie to będzie także znacznym utrudnieniem dla dojazdu służb ratunkowych.

– Jedyny dostęp do części zabudowy mieszkalnej istnieje poprzez wjazd od strony ul. Kunickiego, tym samym wygrodzenie odcinka ul. Kwiatowej w znaczący sposób utrudni dojazd pojazdów ratowniczych. W imieniu mieszkańców proszę o szybką interwencję w tej sprawie i rozwiązanie problemu, tj. przeniesienie słupków oraz przeanalizowanie możliwości wybudowania miejsc parkingowych na nieurządzonym, końcowym odcinku ul. Kwiatowej , który mieszkańcy sami „adaptowali” na ten cel – dodaje Piotr Choduń.

Prezydent jeszcze nie odniósł się do wniosku radnego, nie wiadomo więc, jak urzędnicy ostatecznie rozwiążą tę sprawę. Do tematu wrócimy. Marek Kościuk