Triaż jeszcze raz

Dyrekcja chełmskiego szpitala wraca do pomysłu sprzed lat i wprowadza na oddziale ratunkowym system kwalifikowania pacjentów tzw. triaż (TRIAGE). Kilka lat wcześniej, mimo wielkich nadziei chorych trafiających na SOR, nie rozładował on kolejek ani nerwów.

Szpitalny Oddział Ratunkowy od dawna ma nadszarpniętą opinię a pacjenci regularnie skarżą się na długi czas oczekiwania, brak informacji a były przypadki, że i fatalne zachowanie personelu. Niestety, dochodziło do przypadków, kiedy rodzice z małymi dziećmi godzinami czekali na przyjęcie, diagnozę lub zwykłą konsultację lekarską. Pracownikom i pacjentom oddziału nieraz brakowało cierpliwości i empatii. Dochodziło do kłótni, wyzwisk i wzajemnych oskarżeń. Po kilku incydentach dyrekcja zainstalowała monitoring, ale okazało się, że rejestruje on tylko obraz, ale nie głos.

W rozładowaniu kolejek i napięć między pacjentami i personelem oddziału nie pomógł też wprowadzony kilka lat temu tzw. triaż (TRIAGE), czyli system segregowania pacjentów na tych, którzy wymagają pilnej pomocy i tych, którzy mogą na nią poczekać. Od czerwca szpital wraca do triażu, ale tym razem z nadzieją, że pomoże rozładować kolejki i usprawnić pracę oddziału.

– Nie tylko chełmski szpital ma problem ze Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym – mówi Kamila Ćwik, p.o. dyrektora chełmskiego szpitala. – Triaż ma za zadanie określić potrzeby pacjenta, który trafia na SOR i tego, który wymaga pilnej interwencji przyjąć w pierwszej kolejności.

Wstępną kwalifikacją pacjentów mają się zajmować pielęgniarka i ratownik medyczny. Chory, który trafi na oddział otrzyma specjalną opaskę. Od jej koloru zależeć będzie w jakiej kolejności otrzyma pomoc. Jak łatwo się domyśleć kolorem czerwonym oznaczeni będą pacjenci w stanie najcięższym, wymagający natychmiastowej pomocy. Chorym z opaskami w kolorze pomarańczowym pomoc ma zostać udzielona w ciągu 10 minut, zielonym w ciągu godziny a pacjenci z niebieską opaską to tacy, którzy nie wymagają pomocy oddziału ratunkowego (oczywiście zostaną przyjęci po oczekiwaniu) i mogą udać się po pomoc w innym terminie do poradni lub nocnej i świątecznej opieki.

Wprowadzenie triażu od 1 czerwca to jest przymiarka i pierwszy etap projektu ministerstwa zdrowia, do którego przystąpi chełmski szpital.

– Jesteśmy w przededniu podpisania umowy partnerskiej z ministrem zdrowia, dzięki której do października zostaniemy wyposażeni w specjalne urządzenia ułatwiające kwalifikację pacjentów trafiających na SOR – mówi K. Ćwik. (bf)