U pana też katastrofa?

Na sesji i komisjach rady miasta spotkali się dyrektorzy chełmskiego szpitala, stacji ratownictwa medycznego oraz MSP ZOZ. Jednogłośnie stwierdzili, że z powodu braku lekarzy system służby zdrowia wkrótce może się zawalić.

Dyskusja rozpoczęła się od kwestii gabinetów stomatologicznych w szkołach, poruszonej podczas komisji rodziny, zdrowia i ochrony środowiska przez radnego Mariusza Kowalczuka, zastępcę dyrektora chełmskiego szpitala. Dawniej znajdowały się one w 13 szkołach, a teraz tylko w 6 (podstawówki nr: 1, 3, 7, 8, 11 oraz II LO). Uczniowie szkół, w których nie ma gabinetów, mogą korzystać z opieki stomatologicznej w przychodni przy Wołyńskiej w ramach NFZ.

Radny Kowalczuk dopytywał, ilu stomatologów przyjmuje tam pacjentów.

– Sześciu, ale szukamy kolejnych lekarzy, w zasadzie szukamy lekarzy każdej specjalizacji – mówił Mariusz Żabiński, dyrektor Miejskiego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Chełmie. – Zatrudnienie ich teraz graniczy z cudem. Kształcenie kadr medycznych przez lata było zaniedbywane. Podobna jest sytuacja w pielęgniarstwie. Sytuacja jest katastrofalna. Doprowadzono do niej przez lata i będziemy ponosić tego skutki.

Kilka godzin później podczas sesji radny Tomasz Kazimierczak, dyrektor Stacji Ratownictwa Medycznego w Chełmie, który nie był na komisji oświaty, kultury i sportu, bo nie jest jej członkiem, zapytał dyrektora Żabińskiego o kwestie zatrudniania lekarzy.

– Ja mam z tym ogromny problem. A jak jest u pana? – zapytał T. Kazimierczak.

Dyrektor Żabiński raz jeszcze stwierdził, że sytuacja jest „dramatyczna”.

– Średnia wieku lekarza podstawowej opieki zdrowotnej to 60 lat z kawałkiem – stwierdził dyrektor Żabiński. – Nasza placówka funkcjonuje dzięki lekarzom, którzy już mają prawa emerytalne, ale jeszcze nie odeszli na emeryturę. Jeśli to zrobią, grozi nam załamanie systemu opieki zdrowotnej. Bardzo trudna sytuacja jest, jeśli chodzi o zatrudnienie pediatrów, których praktycznie nie ma. Wciąż szukamy lekarzy, jesteśmy w stałym kontakcie z ośrodkami ich szkolącymi.

Radny Kowalczuk, potwierdził, że w chełmskim szpitalu sytuacja jest taka sama.

– Rezydenci też nie chcą do nas przychodzić. Przyjmiemy każdego lekarza, każdej specjalizacji – mówił radny Kowalczuk.

Dyrektor Żabiński omówił wykonanie planu finansowego chełmskiego MSP ZOZ za pierwsze półrocze 2019 r. Poinformował, że był to ostatni rok realizacji dotychczasowych programów profilaktycznych, z których korzystali chełmianie.

– Utworzono Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji i od tej pory wszelkie programy profilaktyczne muszą uzyskać pozytywną opinię tej instytucji – mówił dyrektor Żabiński. – Przed miastem jest więc przygotowanie nowych programów profilaktycznych, o co jako dyrektor MSP ZOZ, ale też pacjent apeluję. Nasza placówka służy w tej materii pomocą. (mo)