Uderzył w furmankę

Kuśtykający koń i woźnica w szpitalu. Tak zakończyło się spotkanie na drodze furmanki z volkswagenem. Młody kierowca osobówki rzekomo nie zauważył jadącej przed nim bryczki.

Do nietypowego zdarzenia doszło we wtorek rano (29 maja) w Pawłowie (gmina Rejowiec Fabryczny).

– Jak wstępnie ustalili wezwani na miejsce policjanci, kierujący samochodem marki Volkswagen Gof, 23-letni mieszkaniec tej gminy, uderzył w tył wozu konnego. W wyniku tego zdarzenia 85-letni woźnica z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Koń ciągnący zaprzęg został zbadany przez lekarza weterynarii i zabrany na teren gospodarstwa – wyjaśnia podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Młody kierowca był trzeźwy. Mundurowym miał tłumaczyć, że nie zauważył furmanki z mężczyzną przez wzniesienie na drodze. Gdy wreszcie dostrzegł bryczkę, było już za późno. (pc)