Ulżyli potrzebującym

Od niedawna gmina Wola Uhruska wypłaca stypendia socjalne uczniom nie tylko na podstawie faktur, ale też i na oświadczenie. Wcześniej wielu rodziców skarżyło się, że przez pandemię nie mogą robić zakupów, więc świadczenia ich dzieci nie dostawały.

Problem pojawił się w wielu gminach powiatu włodawskiego. Do niedawna stypendia socjalne, które były finansowane przede wszystkim przez Urząd Wojewódzki w Lublinie, były wypłacane uczniom, których rodzice znajdowali się w trudnej sytuacji materialnej. Podstawą wypłaty było przedstawienie faktury na zakup ubrań, artykułów szkolnych, książek, zeszytów itp.

Gdy zaczęła się pandemia koronawirusa, zaczęły się też problemy z wypłatą tych świadczeń. Urzędnicy, trzymając się ściśle wytycznych, nie godzili się na przyznanie stypendium osobom, które nie przyniosły faktury. A wielu rodziców rachunków przedstawić nie mogło, bo ich najzwyczajniej nie mieli. – Przestała kursować komunikacja, więc nawet gdybyśmy chcieli wybrać się na zakupy do Włodawy, nie mieliśmy jak się dostać do miasta – mówi jedna z zainteresowanych.

– Z internetu ani ja, ani mąż nie potrafimy korzystać, tym bardziej robić w ten sposób zakupów, więc nie byliśmy w stanie – dodaje. W takiej sytuacji znalazło się więcej rodzin. Zaczęły się więc interwencje w urzędach. W końcu, po konsultacjach z Regionalną Izbą Obrachunkową, urzędem wojewódzkim i innymi samorządami, postanowiono dać zgodę na wypłaty stypendiów nie tylko na podstawie faktur, ale też i na pisemne oświadczenie rodzica. (bm)