Umowy nie było, po co więc milczenie?

Centrum Kultury w Lublinie przegrało w sądzie z Fundacją Wolności. Chodzi o wniosek o udzielenie informacji publicznej ws. organizacji Sylwestra Miejskiego 2017/2018. Aleksander Szpecht, dyrektor CK, udzielił już zaległej odpowiedzi.


– CK nie zawierało umowy na opracowanie scenariusza i reżyserii Sylwestra Miejskiego 2017/2018 – poinformował dyrektor. – Jaki był wobec tego sens przeciągania sprawy w sądach i odwoływania się od wyroku? – zastanawia się Krzysztof Jakubowski, prezes Fundacji Wolności.

Historia sięga listopada 2017 roku. Prezes Jakubowski złożył wtedy wniosek o udostępnienie informacji publicznej i spytał dyrekcję Centrum Kultury „czy zawarła umowy na opracowanie scenariusza i reżyserii Sylwestra Miejskiego 2017/18?”.

– Jeśli tak, wnoszę o udostępnienie informacji o kwocie umów, nazwie zleceniobiorców oraz przekazanie treści umów – napisał wówczas do CK prezes Jakubowski.

Instytucja nie odpowiedziała fundacji, dlatego ta skierowała sprawę do sądu. W marcu ubiegłego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał wyrok nakazujący dyrektorowi CK udzielenie odpowiedzi. Dyrektor odwołał się od wyroku, ale Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. – NSA w swoim orzeczeniu stwierdził m. in., że „rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach stwierdzić należy, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw” – relacjonuje prezes Jakubowski. GR