Urodziny Mistrza

To dzięki niemu wszyscy znamy historię o chełmskim Bieluchu. Na jego powieściach wychowywały się pokolenia. Poeta, prozaik, publicysta, krytyk literacki, eseista. Niekwestionowany mistrz pióra, którego utwory przetłumaczone zostały na inne języki, obchodzi 92. urodziny.

Urodził się 20 grudnia 1927 roku w Świerszczowie (pow. łęczyński, dawniej: chełmski). Rodzice chcieli nazwać go Jankiem i ochrzcić go w styczniu, ale nie wiadomo było, czy chłopiec przeżyje do tego czasu. Proboszcz zdecydował więc o natychmiastowej ceremonii i zmianie imienia na Longin, tak jak ksiądz. Za młodu Longin Jan Okoń, jak śmiał się po latach, nie znosił swojego imienia, ale później, gdy dowiedział się o istnieniu trzech Janów Okoniów – pisarzy, zaczął dziękować za nie losowi.

Od urodzenia ciężko chorował. Gdy miał 2 lata, rodzina zamieszkała w Chełmie. Do 16. roku życia większość czasu Longin spędzał w łóżku, a bracia uczyli go czytać i pisać. Rodzicom zależało na wykształceniu syna, więc w wieku 9 lat zaczął uczęszczać do Szkoły Powszechnej im. G. Piramowicza. W III klasie po raz pierwszy sięgnął po pióro. Policja ścigała przestępcę. Mężczyzna uciekł ul. Ogrodową i skrył się w budynku wiejskim za Uherką. Młody Longin obserwował całą akcję, a następnie opisał.

W czasie okupacji niemieckiej kontynuował naukę na tajnych kompletach (1941-1944). Pewnego razu, gdy wracali z kompletów we dwóch ul. Lubelską (na przeciwko dzisiejszej „Kameny”), zatrzymali ich dwaj ukraińscy żołnierze służący w galicyjskiej dywizji SS. Heniek miał pod koszulą podręcznik do historii, Longin – do j. polskiego. Ukraińcy kazali im okazać kenkarty (dokumenty tożsamości). Kiedy chłopcy sięgnęli do kieszeni, żołnierz uderzył Heńka w twarz. Drugi usiłował to samo zrobić Longinowi. Wtedy obaj rzucili się do ucieczki. Ukraińcy wystrzelili z karabinów, a kula otarła się o lewe ucho Logina. Przeskoczył przez płot i wpadł w pokrzywy – był cały poparzony i przestraszony, ale ocalały.

Któregoś dnia wpadł Heniek z Leszkiem. Zobaczyli zeszyt z lirykami Longina i oniemieli. Po chwili jeden przepisał utwór, drugi narysował Niemca na szubienicy i cała trójka udała się na ul. Waśniewskiego. Kartkę przykleili na budynku zajmowanym przez żandarmerię niemiecką. Kolejne patriotyczne liryki wymierzone przeciwko Szwabom wywieszali na murach Chełma.

W czasach okupacji niemieckiej biblioteki zostały zlikwidowane, szkoły zamknięte, dostęp do literatury ograniczony. A Longin nie mógł żyć bez książek. Płakał i prosił matkę, by zdobyła mu jakąkolwiek. Raz kolega Staś podrzucił mu amerykańską powieść „Tor stalowego smoka”. Przeczytał i zniesmaczony cisnął nią w kąt. Wcale nie była „fajna”, jak opisywali ją koledzy. Autor nazywał Indian „bandą czerwonych szatanów” atakujących niewinnych, niosących kulturę dzikusom.

A przecież, o czym Longin dobrze wiedział, rdzenni Indianie walczący z kolonistami byli niczym Polacy broniący się przed okupantami. Obiecał więc kolegom, że gdy zostanie prawdziwym poetą – opisze prawdę. I dotrzymał słowa. „Tecumseh” to powieść jego życia. Spędził 10 lat na gromadzeniu literatury westernu i zgłębianiu faktów o rdzennych Amerykanach. Rok po wydaniu „Tecumseha”, w 1977 r., został członkiem Międzynarodowego Ruchu Obrony Praw Indian, a w 1992 r. – Polskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Indian.

Ukończył Gimnazjum i Liceum Pedagogiczne w Chełmie (1948), Studium Nauczycielskie w Kielcach (1963), pedagogikę z polonistyką na Uniwersytecie Warszawskim (1970), studia podyplomowe z zakresu organizacji i zarządzania oświatą w Warszawie (1976). Był m.in. kierownikiem szkół podstawowych w Poniatówce (1949-1951), Leśniczówce (1951-1954) i Świerżach (1954) w powiecie chełmskim; zastępcą inspektora szkolnego w Wydziale Oświaty Powiatowej Rady Narodowej w Chełmie (1955-1968); dyrektorem Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 im. K. A. Jaworskiego w Chełmie (1968-1982). Był inicjatorem powstania i założycielem, w 1956 r., Grupy Literackiej „Pryzmaty” w Chełmie, której przewodniczył przez 24 lata. Grupa ta, jako jedyna po 1945 r. grupa literacka z Chełma, weszła do historii literatury polskiej. – W całym kraju nie ma drugiego takiego powiatu z tak liczną grupą pisarzy oraz o tak bogatej działalności literackiej – mówił przed laty z dumą L.J. Okoń.

Był także współzałożycielem, w 1959 r., Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Chełmskiej (prezes i członek Zarządu w l. 1959-1986) oraz współredaktorem, a od trzeciego numeru – redaktorem „Ziemi Chełmskiej”. Od 1968 r. należy do Nauczycielskiego Klubu Literackiego im. J. Czechowicza w Lublinie, od 1980 r. – do Związku Literatów Polskich (w l. 1995-1998 był prezesem Zarządu Oddziału w Lublinie). Od 1998 r. jest honorowym prezesem Lubelskiego Oddziału ZLP. W 2004 r. był współzałożycielem Chełmskiej Grupy Literackiej „Lubelska 36”, do której należał i pełnił funkcję honorowego prezesa do 2011 r., oraz współredaktorem literacko-artystycznego pisma „Egeria”.

Jako poeta debiutował w 1948 r. w czasopiśmie „Wici”. Wydał 16 tomów poezji (w tym 3 tłumaczone na język francuski, fiński i niemiecki), 7 zbiorów opowiadań, 6 głośnych powieści indiańskich (wznawianych wielokrotnie w latach 1986-1996), 16 szkiców i opracowań, głównie o tematyce chełmskiej, w tym Historię literatury ziemi chełmskiej 1505-2010, uzupełnioną szkicami (2010), oraz Chełm literacki XX i XXI wieku. Jego utwory drukowane były w 56 książkach zbiorowych oraz w 68 czasopismach, wydane zostały w nakładzie około 3 milionów egzemplarzy. Jego biogramy ukazały się w 17 słownikach krajowych i 3 zagranicznych (Cambridge). Jest m. in. laureatem pierwszej nagrody za wiersz o polsko-francuskim braterstwie broni (Paryż 1974); pierwszej nagrody za najlepsze wiersze roku drukowane w „Literackim Głosie Nauczycielskim” (1974); Nagrody Literackiej im. B. Prusa (za powieść Tecumseh 1977); Nagród im. Kazimierza Andrzeja Jaworskiego: Artystycznej za twórczość literacką (2005) i Specjalnej za całokształt twórczości artystycznej (2017). Uhonorowany został nagrodami: Ministra Oświaty i Wychowania (1972, 1977), Ministra Kultury i Sztuki (1982), Wojewody Lubelskiego (1997), Prezydenta Miasta Lublin (1997, 2007), Wojewódzką Nagrodą Kulturalną (2007, 2009) oraz Prezydenta Miasta Chełm (2003, 2007). Odebrał m. in. Order Uśmiechu (1977), Złoty Krzyż Zasługi (1974), Krzyż Kawalerski (1979) i Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (1986), Krzyż Zasługi ZHP (1967), Medal Komisji Edukacji Narodowej (1978), Medal Zasłużony Kulturze „Gloria Artis” (2012), Złoty Wawrzyn Literacki (2007) oraz odznaki: Tysiąclecia Państwa Polskiego (1966), Zasłużony Działacz Kultury (1971), złotą ZNP (1973), złotą Zasłużonego Popularyzatora Wiedzy TWP (1985), Za zasługi dla Województwa Chełmskiego (1984), Zasłużony dla Miasta Chełma (1985), Za zasługi dla Województwa Lubelskiego (1997), Złoty Krzyż Kombatancki (2009), Krzyż „Zwycięzcom 1945 roku” (2012), „Szablę Kilińskiego (2012).

Po śmierci żony, Marii Janiny Okoń, poetki, eseistki, pedagoga i regionalistki, w 2001 r. powrócił na stałe z Lublina do Chełma. W 2007 r. został „Chełmianinem Roku”, a w 2012 r. – Honorowym Obywatelem Miasta Chełm.

Dziś ten niekwestionowany mistrz pióra obchodzi 92 urodziny. Z tej okazji Lubelski oddział Związku Literatów Polskich, Chełmski Klub Literatów „Osnowa” oraz Chełmska Biblioteka Publiczna im. Marii Pauliny Orsetti zapraszają na spotkanie pod hasłem „A jednak warto budować ład tęczowych snów…”. Odbędzie się ono w czwartek (5 grudnia) o godz. 16, w sali widowiskowej ChBP (ul. Partyzantów 40, Chełm). Podczas uroczystości zaplanowano m.in. wręczenie Wawrzynów Literackich, wystąpienie Jerzego Sprawki – lubelskiego poety i pisarza, minirecital chełmskiego barda – Marka Miszczuka oraz recytację wierszy Longina Jana Okonia przez młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 8 w Chełmie. (pc)