Urzędnicy z trzynastkami

W chełmskim magistracie wypłacono urzędnikom dodatkowe roczne wynagrodzenia. Trzynastka to od lat przywilej budżetówki.

W marcu urzędnicy dostają na konto dwie pensje. Pierwsza to stałe wynagrodzenie za pracę, druga zaś to właśnie „trzynastka”.

W br. trzynaste pensje kosztowały budżet miasta z pochodnymi 1 152 399 zł. Przysługują one wyłącznie pracownikom zatrudnionym w jednostkach sfery budżetowej.

Trzynastki dostali urzędnicy, którzy legitymują się co najmniej półrocznym stażem pracy w chełmskim magistracie. Dodatkowe wynagrodzenia należało wypłacić do 31 marca. Dostali je również prezydent Jakub Banaszek, a także jego zastępcy, Artur Juszczak i Andrzej Kosiniec, mimo że w urzędzie przepracowali nieco ponad miesiąc.

Wszyscy trzej już wcześniej zapowiedzieli, że dodatkowe wynagrodzenia przeznaczą na cele charytatywne. Jakie? To pytanie zadaliśmy w ubiegłą środę odpowiedzialnej za kontakty z mediami Wioletcie Bieleckiej. Do chwili zamknięcia tego numeru „Nowego Tygodnia”, nie udzieliła odpowiedzi. (s)