V LIGA. W czubie bez zmian

Sparta Rejowiec Fabryczny pewnie wygrała kolejne spotkanie (6:1 ze Spółdzielcą) i utrzymuje bezpieczne prowadzenie nad Bratem.

Drużyna z Siennicy Nadolnej powiększyła za to przewagę nad trzecim w tabeli Ogniwem. Brat wygrał bowiem ze Startem Pawłów, a drużyna z Wierzbicy sensacyjnie przegrała 3:4 z Hetmanem Żółkiewka. Do sporej niespodzianki doszło też w Dorohusku, gdzie Granica uległa 2:6 najsłabszemu w lidze Tatranowi Kraśniczyn. O pechu mogą mówić w Izbicy. Ruch zagrał dobre zawody w Fajsławicach, ale przegrał z Frassati 3:4. Dobrą passę kontynuuje Unia Rejowiec, której łupem padł tym razem Orzeł Srebrzyszcze. Po tym, jak tydzień temu Unia Białopole zagrała dobre zawody i pokonała Frassati, w niedzielę wszystko wróciło do normy. Podopieczni Waldemara Koguta nie popisali się i przegrali z Agrosem w Suchawie 1:2. A już za tydzień wiele może się wyjaśnić, jeśli chodzi o awans do czwartej ligi. Sparta w niedzielę 26 bm. o 17.00 zagra u siebie z Bratem.