W drzewo przy wyprzedzaniu

Brawura i brak umiejętności były najprawdopodobniej przyczyną wypadku, który spowodował 20-latek z Włodawy. Podczas wyprzedzania innego auta stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. On i trójka jego pasażerów trafiła do szpitala.

Do wypadku doszło w czwartek (14 lutego) około godz. 13.30 w miejscowości Nadrybie Wieś (gm. Puchaczów), na trasie nr 82 z Lublina do Włodawy. – Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadący Oplem 20-latek, zbliżając się do skrzyżowania podjął manewr wyprzedzania Toyoty, której kierująca zasygnalizowała manewr skrętu w lewo – mówi rzecznik prasowy łęczyńskiej komendy.

– 30-latka, widząc we wstecznym lusterku zbliżającego się z dużą prędkością Opla, przerwała manewr skrętu pozostając na swoim pasie tak, aby nie doszło do zderzenia. Nagle kierujący niemieckim autem podczas wyprzedzania zjechał na lewe pobocze, wpadł w poślizg, a następnie bokiem uderzył w drzewo znajdujące się na poboczu. Kierująca Toyotą kobieta udzieliła pierwszej pomocy uczestnikom wypadku.

Wskutek doznanych obrażeń 20-letni kierowca oraz trójka pasażerów trafiła do szpitala celem wykonania niezbędnych badań. Sprawcą wypadku okazał się młody mieszkaniec Włodawy. W chwili zdarzenia był trzeźwy. Policjanci od razu zatrzymali jego prawo jazdy. (b, fot. Policja)