W Dubience msze święte bez parafian

Po tym, jak u księdza z Białopola stwierdzono koronawirusa, proboszcz parafii pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej z sąsiedniej gminy Dubienka zdecydował o zamknięciu kościoła. Niedzielne msze święte odbyły się w zamówionych intencjach, ale bez udziału parafian. Podobnie ma być też w najbliższą niedzielę – 29 maca.

Piotr Ciećkiewicz, ksiądz proboszcz parafii pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w Dubience, nie zawahał się i podjął jedyną słuszną decyzję. Po tym, jak w sąsiedniej gminie Białopole u księdza proboszcza parafii Matki Bożej Częstochowskiej stwierdzono koronawirusa, zdecydował o zamknięciu kościoła dla wiernych. – Dobro i bezpieczeństwo parafian jest dla mnie najważniejsze – mówi ksiądz proboszcz Ciećkiewicz. – Dostosowałem się do zaleceń sanitarnych. Uznałem, że na czas kwarantanny parafianie nie będą mogli wejść do świątyni – stwierdził.

Msze święte, które zaplanowano na niedzielę 22 marca, odbyły się, zgodnie z tym, co postanowił proboszcz. – Nabożeństwa w zamówionych intencjach odprawiłem, tyle że bez udziału wiernych. Taka sytuacja będzie miała miejsce jeszcze za tydzień, a co dalej, zobaczymy. Wszystko zależy od tego, jakie będą zalecenia sanitarne – mówi ksiądz proboszcz Piotr Ciećkiewicz. (s)