W ogłoszeniu można wszystko

– Lubelski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Końskowoli promuje oszustów – uważa pan Romuald z powiatu włodawskiego. – Na stronie internetowej instytucji znaleźć można ogłoszenia producentów nabiału, którzy nie spełniają żadnych norm, więc swoje produkty sprzedają nielegalnie – dodaje.

Na stronie internetowej LODR znajduje się zakładka pt. „Lubelski e-bazarek”. Znajdziemy tam kilkanaście kategorii z ogłoszeniami firm i producentów rolnych z Lubelszczyzny. – Zamieszczone tam ogłoszenia ludzie traktują jako bazę najlepszych towarów, często ekologicznych czy wytwarzanych naturalnymi metodami – mówi pan Romuald. – Niestety, jest to wprowadzanie konsumentów w błąd.

Weźmy np. pod lupę dział z serami. Znam przynajmniej dwóch ogłoszeniodawców, którzy reklamują się na tym portalu, a swoje produkty sprzedają nielegalnie, bo nie są zgłoszeni do inspekcji weterynaryjnej. Przez to nie wiadomo, w jakich warunkach sanitarnych powstaje taki ser, ani czy jego spożycie jest bezpieczne. Uważam, że LODR, przyjmując takie ogłoszenie, powinien wymagać potwierdzenia prowadzenia legalnej działalności przez takiego wytwórcę, bo inaczej cierpią na tym producenci, którzy działają w sposób legalny – dodaje.

O wyjaśnienie problemu zapytaliśmy Jacka Wójcika, kierownika działu teleinformatyki w LODR w Końskowoli. – Wszystkich ogłoszeniodawców obowiązuje regualmin, z którym powinni się zapoznać – tłumaczy. – Stanowi on m.in. o tym, że LODR nie ponosi odpowiedzialności za ogłoszenia zamieszczone w tej zakładce. Po drugie, jesteśmy po to, by pomagać rolnikom czy wytwórcom i z założenia wierzymy im na słowo. Nie jesteśmy policją czy inną służbą, by sprawdzać czy wszyscy piszą prawdę.

Rewidujemy ogłoszenie jedynie pod względem merytoryczny i prawnym, czyli badamy, czy np. serowarzy nie używają w reklamie swoich produktów nazw prawnie zastrzeżonych. Nie sprawdzamy też, czy mają certyfikaty, pozwolenia czy inne dokumenty potwierdzające jakość ich produktów – za tego typu informacje pełną odpowiedzialność ponoszą osoby zamieszczające ogłoszenie – dodaje Wójcik. (bm)