W samochód i do szpitala

Chociaż miał we krwi niemal 2,5 promila alkoholu, był w stanie jechać motorowerem. Ta ryzykowna przejażdżka 28-latka z gminy Wyryki skończyła się zderzeniem z samochodem.

Do zdarzenia doszło w niedzielę (11 sierpnia) w rejonie przejścia dla pieszych na ul. Rynek. – Kierujący motorowerem 28-latek z gminy Wyryki wjechał w tył poprzedzającego go pojazdu – mówi Bożena Szymańska z KPP we Włodawie. – W efekcie kierowca jednośladu wywrócił się doznając ogólnych, ale niegroźnych obrażeń.

Karetka zabrała go do szpitala. Nim to nastąpiło, policjanci przebadali go na zawartość alkoholu. Okazało się, że 28-latek wydmuchał niemal 2,5 promila. Niebawem odpowie zatem za kierowanie w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji – dodaje pani rzecznik.(bm)