W Srebrzyszczu nie ma już miejsca

Gminy z powiatu chełmskiego mają problem, bo MPGK do końca bieżącego roku nie przyjmie do Zakładu Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Srebrzyszczu żadnych śmieci wielkogabarytowych, czyli np. starych mebli. Miejska spółka tłumaczy się tym, że osiągnęła już wyznaczony na ten rok limit. Dla gmin oznacza to, że będą musiały poszukać innych zakładów i ponieść wyższe koszty.

– Dostaliśmy informację z MPGK, że odpady wielkogabarytowe, typu wersalki, regały, stoły, kanapy, mamy wywozić do innych instalacji, bo w Zakładzie Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Srebrzyszczu nie ma już miejsca – mówi prezes jednej z gminnych spółek komunalnych.

– Dla nas jest to o tyle kłopotliwe, że dostarczanie takich odpadów do zakładów we Włodawie czy Wincentowie koło Krasnegostawu spowoduje drastyczny wzrost kosztów. Za złożenie jednej tony śmieci wielkogabarytowych w Srebrzyszczu płaciliśmy około 500 zł. Teraz koszty pójdą w górę prawie o 100 procent. Pieniędzy trzeba szukać w budżetach gmin, bo nikt już w tym roku nie będzie zmieniał stawek opłaty śmieciowej ponoszonej przez mieszkańców.

Marcin Czarnecki, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Chełmie, które zarządza Zakładem Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Srebrzyszczu, tłumaczy, że już w połowie roku został osiągnięty limit przyjęcia śmieci wielkogabarytowych, przewidziany na cały 2020 rok. – W ostatnich latach nastąpił radykalny wzrost dostaw tego typu odpadów do naszej instalacji w Srebrzyszczu – podkreśla prezes. – Wszyscy dostawcy otrzymali już informację o tym, że wstrzymujemy do końca roku przyjęcia starych mebli.

Prezes Czarnecki podkreśla, że zgodnie z obowiązującym prawem maksymalne ilości odpadów, jakie mogą być przyjęte do instalacji i poddane przetworzeniu, są ściśle określane w pozwoleniu zintegrowanym, wydawanym w formie decyzji administracyjnej przez marszałka województwa.

Nowe regulacje prawne wprowadziły wiele obostrzeń w zakresie wymagań przeciwpożarowych stawianych przed zakładami świadczącymi usługi w zakresie gospodarowania odpadami. Przedsiębiorstwa prowadzące instalacje zostały zobowiązane do wykonania operatów przeciwpożarowych, określających kwestie ochrony przeciwpożarowej oraz szczegółowe warunki dla miejsc i dopuszczalnej ilości magazynowanych odpadów.

– Operat opracowany dla Zakładu Przetwarzania Odpadów Komunalnych w Srebrzyszczu i pozytywnie uzgodniony przez Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie określił maksymalne limity przyjęcia odpadów przez Zakład, w tym także odpadów wielkogabarytowych – wyjaśnia prezes MPGK. – Niestety, restrykcyjne przepisy powodują brak możliwości zwiększenia limitu przyjęć odpadów.

Nowelizacja regulacji prawnych stworzyła możliwość przekierowania dostaw odpadów wielkogabarytowych do innych pobliskich instalacji, zlokalizowanych np. we Włodawie, Wincentowie, Łęcznej lub Łaskowie. Koszty takiej operacji niestety poniosą gminy, co w przyszłości może skutkować kolejnymi podwyżkami opłat za wywóz śmieci dla mieszkańców. (s)