W szpitalu jak w piekle

Ostatnie upały dały się we znaki wszystkim. Narzekali uczniowie i urzędnicy, którym skracano godziny nauki i pracy. – A kto pochyli się nad nami? – pyta pielęgniarka z chełmskiego szpitala. – Naszych dyżurów i opieki nad pacjentami nie da się skrócić.

Informowaliśmy niedawno, że z powodu panujących upałów 56-letnia urzędniczka z chełmskiego magistratu zasłabła w pracy. Kobietę zabrała karetka. A władze miasta tłumaczyły, jak starają się udogodnić pracę w tak ekstremalnych warunkach. Ale większość gabinetów w urzędzie nie ma klimatyzacji a wentylatory zamiast ochłodzić mieszały jedynie gorące powietrze. Przełożeni mają jednak możliwość skrócenia czasu pracy urzędnikom. Robiono tak w chełmskim urzędzie, w urzędach gmin a lekcje w ostatnich dniach roku szkolnego skracali też dyrektorzy szkół.

– Czy tylko w urzędach panuje upał? – pyta pielęgniarka z chełmskiego szpitala, która wysłała do nas list. Zaprasza na oddziały do tzw. łóżkowca. Temperatura na salach, w których pacjenci ciężko chorzy mają problemy z oddychaniem, przekracza 30 stopni. My również musimy pracować w takich warunkach. Nie ma klimatyzacji a pod wentylatorami nie mamy czasu siedzieć.

Pielęgniarka pisze, że nikt nie zwalnia ich wcześniej z pracy, że muszą opiekować się ludźmi, którzy trafiają tu np. z wypadków. – Nie dostajemy też zimnej wody – mówi. – Dostarczana jest w wielkich butlach, które stoją w wysokiej temperaturze. Po trzech dniach woda jest zielona. Można tylko domyślać się, co dzieje się z lekami, które przechowywane są w temperaturze znacznie przekraczającej zalecane normy. A lato dopiero się zaczyna…

Lech Litwin, dyrektor ds. lecznictwa w chełmskim szpitalu mówi, że nie otrzymał od pracowników żadnych skarg na warunki pracy spowodowane wysoką temperaturą. – Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to problem dla każdego – mówi. – Mamy możliwość skrócenia czasu pracy pracowników biurowych i części kadry medycznej, ale rzeczywiście dyżurujący personel musi pracować cały czas. Miejmy nadzieję, że sytuacja się unormuje. (bf)