Walka o dzieła Wyspiańskiego

Biuro detektywa Krzysztofa Rutkowskiego zajęło się sprawą roszczeń Doroty Wyspiańskiej-Zapędowskiej z Lublina. Wnuczka słynnego malarza, Stanisława Wyspiańskiego, walczy o część spadku po krakowskim artyście. Do tej pory bezskutecznie.


– Babcia (żona Wyspiańskiego, przyp. red.) zdeponowała w muzeach 65 dzieł. Dziś jestem jedyną spadkobierczynią. Nie roszczę sobie prawa do wystawionych obrazów, ale uważam, że należy mi się rekompensata – zaznacza pani Dorota.

Tej argumentacji nie podzielają sądy. Sprawy toczą się od 2011 roku. Stroną pozywaną jest Skarb Państwa, konkretnie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Rozprawy miały miejsce m. in. w Kielcach, Warszawie, Krakowie. Żadna nie zakończyła się po myśli skarżącej.

– Zaczęło się od kwestionowania, czy jestem wnuczką artysty. Teraz jest całkowita blokada na rozmowę – dodaje.

– Chcemy doprowadzić do skutecznego i bezpiecznego odbioru dzieł, które mają dla pani Doroty wartość sentymentalną – mówił na konferencji w Lublinie Krzysztof Rutkowski. Jak przyznał, pomaga pani Dorocie pro bono.

Dzieła Stanisława Wyspiańskiego z prywatnych kolekcji wystawiane są na aukcjach. Warte są miliony złotych. CH