Wesele jakich mało!

Znamienici goście, wykwintne dania, przepiękne kwiaty, muzyka i sceneria jak z bajki. W swojej rezydencji w Lipinkach wziął ślub Marek Pieńkowski, naukowiec i biznesmen.

Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Nawet pogoda była wspaniała, jak na zamówienie. Ślub Marka Pieńkowskiego, znanego w świecie profesora medycyny, naukowca i przedsiębiorcy, urządzono w ogrodach jego okazałej rezydencji w Lipinkach. Udzielała go Edyta Niezgoda, wójt gminy Żmudź.
– Ślub odbył się w plenerze, zgodnie z wszystkimi wytycznymi urzędu stanu cywilnego – mówi wójt Niezgoda. – Uroczystość przygotowano pieczołowicie, miała przepiękną oprawę. Przebiegała we wspaniałej atmosferze.
Na wesele zaproszono znane osobistości z kraju i zagranicy. W tym, Victora Ashe, byłego burmistrza Knoxville w USA i byłego ambasadora USA w Polsce, gdzie na stałe mieszka Pieńkowski. Dla wielu gości nie była to pierwsza wizyta w pięknej siedzibie doktora, gospodarstwie Pieńków, gdzie systematycznie urządzane są imprezy kulturalne i wystawy prac artystycznych. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, na weselu gościł m.in. Leszek Mądzik, scenograf i reżyser teatralny, profesor sztuk plastycznych. Pani młoda ponoć zachwyciła gości nie tylko swoją urodą, ale serdecznością i otwartością. Całości dopełniały wykwintne dania i wspaniała muzyka.
Marek Maria Pieńkowski prowadzi kilka klinik medycznych specjalizujących się m.in. w leczeniu chorób alergicznych. Na terenie gminy Żmudź i Dorohusk ma gospodarstwo rolne o powierzchni ponad 5 tysięcy hektarów. (mo)