Węża w kieszeni nie ma…

Potwierdziły się nasze doniesienia, prezydent Jakub Banaszek nie przyzna miejskim urzędnikom nagród z okazji Dnia Samorządowca.

Była prezydent miasta Agata Fisz przyzwyczaiła chełmskich urzędników do nagród z okazji Dnia Samorządowca. Niemal każdego roku na koniec maja do ich portfeli trafiało po kilkaset złotych. Jakub Banaszek do tematu nagradzania pracowników urzędu podszedł zgoła odmiennie.

Przed rokiem na Dzień Samorządowca żadnych nagród nie przyznał, natomiast część urzędników dostała je na przełomie minionego i bieżącego roku. Tak jak pisaliśmy przed tygodniem, w tym roku z okazji Dnia Samorządowca urzędnicy dodatkowej „premii” nie dostaną. A okazja by się znalazła, bo br. mija 30 lat od utworzenia samorządów.

Prezydent nie ma jednak aż takiego węża w kieszeni, jak mogłoby się wydawać. Na przełomie marca i kwietnia br. przyznał urzędnikom jednorazowe nagrody pieniężne, za „wkład pracy i rzetelność włożoną w realizację zadań na zajmowanych stanowiskach”. Łącznie na nagrody miasto wydało ponad 197 tys. zł. (s)