Wiało, łamało, paliło się

Głównie za sprawą pogody krasnostawscy strażacy mieli w drugi dzień Świąt i w poświąteczny weekend pełne ręce roboty. – Odnotowaliśmy 17 zdarzeń, w których udział wzięło łącznie 189 ratowników – mówi mł. bryg. Tomasz Wesołowski, oficer prasowy KP PSP w Krasnymstawie.

W dniach 26-28 grudnia strażacy interweniowali przy kolizjach drogowych w Bończy Kolonii, Łopienniku Dolnym Kolonia, Wólce Kraśniczyńskiej, a także przy wypadku w Izbicy, o czym piszemy oddzielnie. Kilka wyjazdów dotyczyło też powalonych przez wiatr drzew. 28 grudnia doszło też do jednego poważnego pożaru – domu jednorodzinnego w Siennicy Różanej.

– Zapaliła się tam zalegająca w kominie sadza – mówi Tomasz Wesołowski. Ogień szybko przeniósł się na poddasze, ale dzięki interwencji aż 26 strażaków, większej tragedii udało się zapobiec. W akcji brały udział: JRG z PSP Krasnystaw, a także OSP Zagroda, OSP Żdżanne, OSP Siennica Różana i OSP Siennica Królewska Duża. – Właściciel budynku, który po pożarze skarżył się na ból głowy i wymiotował. Trafił do szpitala – dodaje rzecznik KP PSP w Krasnymstawie. (kg)