Witaj, wiosno!

Nieodłączną, wiosenną tradycją jest topienie marzanny. W sobotnie południe, 24 marca, na Moście Kultury w Lublinie zebrali się więc rowerzyści z kilkudziesięcioma marzannami na bagażnikach, by udać się nad Zalew Zemborzycki, gdzie symbolizujące zimę kukły najpierw wzięły udział w konkursie na najbardziej pomysłową marzanną, a następnie zostały spalone.


Akcji lubelskich cyklistów sprzyjała piękna, słoneczna pogoda.
– Stowarzyszenie Rowerowy Lublin tradycyjnie robi rozpoczęcie sezonu dla tych rowerzystów, którzy przez cały rok nie jeżdżą. Spotykamy się zawsze pod koniec marca i oficjalnie rozpoczynamy sezon rowerowy i zazwyczaj jest to na Moście Kultury. Stąd jedziemy z marzannami zrobionymi z materiałów ekologicznych, właśnie nad Zalew. Tam robimy konkurs na najciekawsze projekty marzanny. Mamy nagrody od sponsorów. Co roku są różne. W tym roku są to bidony, lampki, pompki rowerowe, odblaski, ale liczy się przede wszystkim dobry humor i przebywanie wśród fajnych ludzi – opowiada Radosław Sawicki, prezes Rowerowego Lublina. Joanna Niećko